fot. PAP

Izrael wznowił ataki lotnicze na Strefę Gazy

Izrael wznowił ataki lotnicze na Strefę Gazy. Izraelskie samoloty zbombardowały dziś w nocy dom należący do wysokiej rangi przywódcy Hamasu Mahmuda al-Zahara w mieście Gaza.

Atakowano też domy innych przywódców i polityków Hamasu. Hamas zapowiedział nasilenie walki. Z kolei strona izraelska wezwała mieszkańców Strefy Gazy do ewakuacji.

Według służb bezpieczeństwa Strefy Gazy i świadków, w momencie ataku w domu al-Zahara nie było nikogo. Ma on ukrywać się przed izraelskimi atakami w nieznanym miejscu. Izrael zaatakował też domy innych przywódców i polityków Hamasu. Według źródeł palestyńskich, w rezultacie ostatnich ataków zginęły co najmniej 4 osoby.

Wczoraj Izrael wznowił ataki lotnicze na Strefę Gazy argumentując to tym, że Hamas wciąż ostrzeliwuje stamtąd państwo żydowskie. Naloty nastąpiły sześć godzin po jednostronnym przyjęciu przez Izrael egipskiej propozycji rozejmu.  Izrael miałby zawiesić ostrzał terenów palestyńskich oraz wszystkie akcje wojskowe. Palestyńczycy mieliby natomiast wstrzymać ostrzał Izraela oraz otworzyć przejścia graniczne. W ciągu 48 godzin strony miałby udać się na dalsze rozmowy do Kairu. Tymczasem zbrojne ramię Hamasu w opublikowanym komunikacie odrzuciło propozycję rozejmu oświadczając, że walka z Izraelem będzie „jeszcze bardziej intensywna i zaciekła”.

– Dopóki rakiety będą szły na Izrael, dopóty ta wojna będzie trwała. Tutaj należy się zastanowić nad tym, w jaki sposób wpłynąć na przykład na opinię międzynarodową, żeby pokazać, że to tak naprawdę nie jest czarno –białe, czyli to nie jest tak że czarnym charakterem jest Izrael, a białym charakterem jest Palestyna. Wina jest po obu stronach. Natomiast żeby to zatrzymać, musi być wola obu stron. Nawet jeżeli Izrael zrobi zawieszenie broni to i tak Hamas będzie wystrzeliwał rakiety – powiedział kmdr. por. rezerwy Maksymilian Dura.

Od tygodnia, w odwecie za nasilający się ostrzał rakietowy Izraela przez Hamas, izraelskie lotnictwo atakuje wybrane cele w Stefie Gazy. Według Hamasu w atakach zginęło już 188 Palestyńczyków, a blisko 1300 zostało rannych.

TV Trwam News

drukuj