(fot.PAP/EPA)

Izrael atakuje Strefę Gazy

W Strefie Gazy trwa potężne bombardowanie rakietowe przez siły izraelskie. Wciąż słychać syreny alarmowe.

Nadal nie wiadomo, jakie są cele działania strony izraelskiej. Z niepotwierdzonych danych wynika, że planem Izraela jest zradykalizowanie Hamasu i utracenie przez niego uznania na arenie międzynarodowej.

-Sytuacja jest jeszcze dosyć niejasna. Nie wiadomo do końca jakie są motywy, a przede wszystkim cele działania strony izraelskiej. Myślę, że w najbliższych dniach się okaże. Przypuszczam, że ma to związek z tym, że Hamas zaczął mieć coraz większą legitymację międzynarodową. Być może planem Izraela jest to, żeby znowu przesilić tę sytuację, żeby znowu zradykalizować Hamas i żeby stracił on uznanie międzynarodowe. Jest to ciągle zmieniający się układ – powiedział Jacek Bartosiak, ekspert Fundacji Republikańskiej.

Jan Łopuszański, poseł PiS,  jest pewny, że żaden konflikt zbrojny nie rozwiąże napięć politycznych występujących w tym rejonie.

-Nie można wykluczyć, że rozgrywane są tu tylko kwestie pewnych represji, a także jakieś kwestie wewnętrzne, okazanie pewnego zdecydowania rządu izraelskiego w sporze z Palestyńczykami. Nie ma wątpliwości, że trzeba i apelować do stron i modlić się do Pana Boga. Żaden konflikt zbrojny nie rozwiąże problemu napięć politycznych, które istnieją w tym rejonie. Oby zwyciężyła linia pokojowa, natomiast może się okazać, że będzie to kropla przelewająca czarę goryczy. Powiedział Jan Łopuszański, poseł PiS.

Ponadto izraelskie siły zbrojne poinformowały, że ich armia rozpoczęła dziś mobilizację 16 tys. rezerwistów  w ramach operacji „Filar Obrony” przeciwko zbrojnym ugrupowaniom w Strefie Gazy. Jest to przygotowanie do możliwej operacji lądowej w strefie.

Dalsze ataki na Strefę Gazy mogą doprowadzić do włączenia się innych państw w istniejący konflikt, a to może spowodować nawet uruchomienie mechanizmów III wojny światowej – podkreśla Jan Łopuszański.

-W tej chwili, obszar bliskiego wschodu, wydaje się najbardziej zapalnym konfliktem całego globu. Ponieważ zaangażowane tutaj mogą być interesy supermocarstw, to z tego miejsce może się rozpocząć siłowe przemodelowanie współczesnego świata. Mam wrażenie, że niektórym siłom bardzo by to pasowało. Jest to bardzo niebezpieczny pomysł, bo może uruchomić mechanizmy II Wojny Światowej.

Mimo to, Izraelczycy zapowiadają kolejne ataki.

Tymczasem od rozpoczęcia w środę po południu operacji „Filar Obrony”, w ramach, której izraelskie siły zabiły szefa operacji wojskowych  Hamasu  Ahmeda al-Dżabariego, przeprowadzono prawie 470 ataków. Zginęło 3 Izraelczyków i 19 Palestyńczyków, w tym dzieci.

RIRM 

drukuj