fot. flickr.com

Irackie siły powietrzne przeprowadziły nowy atak na pozycje ISIS w Syrii

Irackie siły powietrzne przeprowadziły nowy atak na pozycje dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego na północnym wschodzie Syrii – poinformował w niedzielę w oświadczeniu premier Iraku Hajdar Dżawad al-Abadi.

Celem nalotów było stanowisko wykorzystywane przez dowództwo ISIS, na południe od miasta Duszaisza – sprecyzowano w oświadczeniu, na które powołuje się agencja Reutera. Jak dodano, pozycja ta została „całkowicie zniszczona”.

Agencja AFP informuje, że irackie myśliwce F-16 przypuściły atak na miejsce, gdzie odbywało się posiedzenie dowódców IS na południe od Duszaiszy.

Miasto to znajduje się na pustyni w muhafazie (prowincji) Al-Hasaka na północnym wschodzie Syrii, gdzie Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), a więc wspierany przez USA sojusz kurdyjskich i arabskich milicji, prowadzi operacje wymierzone w ISIS.

Od zeszłego roku irackie siły powietrzne przeprowadziły kilka nalotów na ISIS w Syrii w porozumieniu z rządem prezydenta tego kraju Baszara el-Asada, a także dowodzoną przez USA koalicją zwalczającą ISIS.

Abadi zapowiadał w kwietniu br., że podejmie „wszystkie konieczne kroki, jeśli dżihadyści z ISIS będą zagrażali bezpieczeństwu Iraku”.

W 2017 roku tzw. Państwo Islamskie utraciło większość kontrolowanych wcześniej obszarów w Iraku i Syrii; w grudniu ub.r. władze w Bagdadzie ogłosiły, że ISIS, które od utworzenia w lipcu 2014 r. samozwańczego kalifatu funkcjonowało na opanowanych przez dżihadystów terenach Iraku i Syrii, zostało w Iraku pokonane.

Jednak ISIS wciąż stanowi zagrożenie na niewielkich obszarach wzdłuż granicy z Syrią; bojownicy tej ekstremistycznej sunnickiej organizacji zbrojnej nadal zastawiają zasadzki i przeprowadzają zamachy bombowe w Iraku.

Irak ma dobre relacje zarówno z Iranem, jak i Rosją, głównymi sojusznikami Asada w trwającej od 2011 roku wojnie domowej w Syrii, ale również cieszy się silnym poparciem ze strony koalicji pod wodzą USA.

PAP/RIRM

drukuj