fot. PAP/Adam Guz

IPN przedstawił wyniki badań z Hruszowic

Na cmentarzu komunalnym w Hruszowicach, w miejscu, gdzie do ubiegłego roku stał pomnik poświęcony UPA, nie odnaleziono szczątków członków tej organizacji. Instytut Pamięci Narodowej zaprezentował dziś wyniki badań.

Pomnik na cmentarzu w Hruszowicach stał w latach 1994-2017. 26 kwietnia 2017 r. monument został rozebrany w ramach czynu społecznego. Za usunięciem pomnika opowiadała się lokalna społeczność. Ukraina protestowała twierdząc, że pochowano tam 12 Ukraińców.

Tymczasem badania archeologiczne przeprowadzone przez zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka w dniach od 24 do 26 maja nie potwierdziły, by na badanym terenie znajdowały się zbiorowe lub pojedyncze groby członków UPA.

Nie znaleźliśmy żadnych innych, poza naturalnymi pochówkami, szczątków ludzi pochowanych na tym cmentarzu. Myślę, że wyniki, które zaprezentowaliśmy, w sposób jednoznaczny to pokazują. Udowodniliśmy, że pomnik został poświęcony UPA i był pomnikiem ku czci UPA, a nie był żadnym upamiętnieniem członków tej organizacji, którzy tam zostali swego czasu pochowani. Nie twierdzę, że nie leżą gdzieś na terenie tego cmentarza w różnych miejscach. Twierdzę jednak, że pomnik w Hruszowicach był upamiętnieniem nielegalnym i nie upamiętniał osób, tylko był poświęcony UPA – tłumaczył prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN, dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu.

Wiceprezes IPN zapewnia, że badania zostały przeprowadzone przy zachowaniu najwyższego szacunku dla miejsca i z poszanowaniem lokalnych zwyczajów. Efektem badań jest opinia sądowo-lekarska i sprawozdanie archeologiczne. Oba dokumenty IPN przekazał stronie ukraińskiej.

 

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj