fot. Robert Sobkowicz / Nasz Dziennik

Holandia przykładem dla polskiego rządu

Działania Holendrów stanowią przykład tego, jak powinien zachować się rząd po katastrofie smoleńskiej – powiedziała mec. Małgorzata Wassermann.

Wczoraj Holendrzy przedstawili szczegółowy raport dotyczący zestrzelenia w ubiegłym roku samolotu malezyjskich linii lotniczych nad Ukrainą. W maszynę trafiła rosyjska rakieta, wystrzelona z terytorium opanowanego przez separatystów.

Na pokładzie samolotu w większości byli Holendrzy. Amsterdam w tak krótkim czasie zrekonstruował wrak, a także przeprowadził szczegółowe sekcje.

Córka śp. Zbigniewa Wassermana, który zginął 10 kwietnia 2010 roku podkreśla, że Holandia od początku  miała jasno określony cel. Natomiast Polski rząd skapitulował, oddał śledztwo Rosjanom – dodała mec. Małgorzata Wassermann.

To, co Holendrzy teraz robią, to jest najbardziej czytelny przekaz dla wszystkich Polaków, jak powinien zachować się polski rząd, co było możliwe, co mogliśmy osiągnąć. Jest to wskazówka na przyszłość, że raport ministra Milera powinniśmy „spalić w kominku”, zwołać komisję, rozpocząć pracę od początku, wykonać solidne badania. Cała praca jest dopiero przed nami. Liczę, że podejmiemy taką walkę, jaką podejmują Holendrzy o swoich obywateli – podkreśliła mec. Małgorzata Wassermann.

Umiędzynarodowieniu śledztwa smoleńskiego przeciwny od początku jest rząd PO–PSL. Takie zabiegi podejmowali politycy PiS-u. Od katastrofy smoleńskiej mija 5 i pół roku. Śledztwo prowadzone przez Naczelną Prokuraturę Wojskową zostało niedawno przedłużone o kolejne pół roku.

RIRM

drukuj