fot. PAP/EPA

Hamas poprze palestyńskie starania ws. przystąpienia do MTK 

Radykalny palestyński ruch Hamas zobowiązał się, że poprze palestyńskie starania mające na celu przyłączenie się do Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK) w Hadze – poinformowali w sobotę dwaj wysocy rangą przedstawiciele ugrupowania.

Choć wraz z takim zapewnieniem zniknęła główna przeszkoda, nadal nie jest jasne, czy palestyński prezydent Mahmud Abbas zdecyduje się na podpisanie Statutu Rzymskiego, na którego podstawie powstał Trybunał – komentuje agencja AP.

Jeśli Palestyńczycy przystąpiliby do MTK, obecnie napięte stosunki z Izraelem stałyby się otwarcie wrogie, a Palestyńczycy i Izraelczycy mogliby nawzajem oskarżać się o zbrodnie wojenne. Pogorszyłoby to także relacje z Waszyngtonem – pisze AP.

W ostatnim czasie Abbas podkreślał, że nie podejmie decyzji bez pisemnego wsparcia ze strony wszystkich palestyńskich frakcji. W ubiegłym miesiącu otrzymał takie zapewnienia od wszystkich frakcji Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP). Hamas, który nie należy do OWP, twierdził, że analizuje ten pomysł.

W czwartek i piątek Abbas spotkał się w Katarze z szefem Hamasu na uchodźstwie Chaledem Meszalem. W sobotę rano jeden z przywódców palestyńskiego ruchu Musa Abu Marzuk napisał na Facebooku, że na prośbę Abbasa „Hamas podpisał dokument” w sprawie poparcia starań dotyczących MTK. Potwierdził to też inny przedstawiciel Hamasu Izzat al-Riszq. Ani Marzuk, ani Riszq nie podali powodów podpisania dokumentu.

Agencja AP zauważa, że Hamas zdecydował się na ten krok po prawie siedmiu tygodniach izraelskiej operacji wojskowej w Strefie Gazy, w wyniku której śmierć poniosło ponad 2090 Palestyńczyków, a ok. 100 tys. mieszkańców pozostało bez dachu nad głową. Izrael stracił 64 żołnierzy i czterech cywilów.

Według agencji AFP dokumentu nie podpisała na razie palestyńska organizacja Islamski Dżihad.

Abbas uzyskał możliwość przystąpienia do MTK w 2012 roku, gdy Zgromadzenie Ogólne ONZ przyznało Palestyńczykom status nieczłonkowskiego państwa obserwatora.

Jeśli Palestyńczycy przystąpią do MTK, Hamas będzie mógł być ścigany za prowadzony od ponad dekady ostrzał rakietowy Izraela, podczas gdy Izrael za obecną operację w Strefie Gazy, a także za budowanie osiedli żydowskich na terenach zajętych po wojnie sześciodniowej w 1967 r.

PAP

drukuj