fot. twitter.com/hannagw

H. Gronkiewicz-Waltz nie zmienia zdania w sprawie komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz w dalszym ciągu podtrzymuje, że nie stawi się przed komisją weryfikacyjną ws. dzikiej reprywatyzacji. Wiceszefowa Platformy Obywatelskiej uważa, że komisja jest niezgodna z konstytucją.

Decyzji swojej partyjnej koleżanki broni Sławomir Nemann.

– Pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz jest profesorem prawa. Mówi wyraźnie, że przed każdym organem konstytucyjnym stawi się. Przed służbami specjalnymi, przed CBA, przed policją, prokuraturą się stawi. Przed komisją śledczą także. Komisja weryfikacyjna jest komisją, naszym zdaniem, niekonstytucyjną, niemającą nic wspólnego z praworządnym państwem. To jest jej decyzja, jej wybór – podkreśla polityk PO.

W czwartek Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w Warszawie osiem osób podejrzewanych w śledztwie dotyczącym tzw. dzikiej reprywatyzacji. Zatrzymani to znani adwokaci, osoby zajmujące się skupowaniem roszczeń do nieruchomości oraz rzeczoznawcy majątkowi. Wszystkim postawiono zarzuty oszustwa na mieniu znacznej wartości, za co grozi do 10 lat więzienia. Sąd zdecydował, że pięć osób zostanie tymczasowo aresztowanych.

– Warszawa jest centrum prawniczego życia i to się na oczach wszystkich prawników, sędziów, prokuratorów tych sądów różnej maści działo – komentuje Marek Jakubiak z Kukiz15.

Wiele wskazuje na to, że to nie koniec zatrzymań – mówi wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki.

– Jestem przekonany, że po tych zatrzymaniach będą kolejne informacje i to pokarze całą sieć połączeń, która tutaj w Warszawie funkcjonowała – i to było za cichą zgodą polityków. Bo nie można dokonywać takich transakcji, na takie kwoty, bez zgody i wiedzy polityków, którzy piastują urzędy tutaj w Warszawie czy są politykami z Warszawy – wskazuje wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej.

Prokuratura we współpracy z CBA prowadzi ponad 150 śledztw ws. dzikiej reprywatyzacji.

TV Trwam News/RIRM

drukuj