fot. wikipedia

Grecja, Bułgaria, Rumunia za przyjęciem Serbii do UE

Premierzy Bułgarii, Grecji i Rumunii podczas sobotniego spotkania w Belgradzie wyrazili poparcie dla członkostwa Serbii w Unii Europejskiej, podkreślając, że przyczyni się ono do zwiększenia stabilności na Bałkanach.

Na spotkaniu z serbskim prezydentem Aleksandarem Vucziciem szefowie rządów Bułgarii – Bojko Borysow, Grecji – Aleksis Cipras i Rumunii – Mihai Tudose porozumieli się także w sprawie zwiększenia wymiany handlowej oraz pogłębienia współpracy w dziedzinie transportu i energetyki.

Serbia nie może już pozostawać poza europejską rodziną” – powiedział Cipras, dodając: „Musimy współpracować i promować pokój oraz stabilność na Bałkanach”. Borysow ocenił z kolei, że „dla Bałkanów nie ma lepszej drogi niż europejska”.

Serbia jest jednym z sześciu państw Bałkanów Zachodnich – obok Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Macedonii, Albanii i Kosowa – ubiegających się o członkostwo w Unii Europejskiej, jednak UE wstrzymała przyjmowanie nowych członków po akcesji Chorwacji w 2013 roku.

UE jest dla Serbii największym partnerem handlowym i inwestorem, jednak to Rosja kontroluje dostawy do tego kraju ropy naftowej i gazu oraz wzmocniła militarne więzi z Belgradem. Na początku listopada serbski minister spraw zagranicznych Ivica Daczić powiedział, że jego kraj chce utrzymać delikatną równowagę w stosunkach z Rosją i Zachodem; skomentował tak wypowiedź przedstawiciela Departamentu Stanu USA o tym, że Belgrad musi wybrać między nimi, jeśli chce być w UE.

PAP/RIRM

drukuj