fot. flickr

Na Górnym Śląsku chcą wpisać Barbórkę na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO

Mieszkańcy Górnego Śląska chcą wpisać tradycyjne święto górnicze – obchodzoną 4 grudnia Barbórkę – na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Koordynatorzy starań apelują więc do społeczności o przesyłanie zdjęć czy filmów z minionych i tegorocznych obchodów.

Barbórka, czyli uroczystość ku czci patronki górników św. Barbary, jest w górnictwie dniem wolnym od pracy, dniem świątecznym. Zgodnie ze starym zwyczajem tych, którzy mieszkają na górniczych osiedlach, wczesnym rankiem budzi marszem górnicza orkiestra. Następnie w śląskich kościołach odprawiane są Msze św. w intencji górników, a później cała społeczność świętuje.

„Obyczaj ten praktykowany i pielęgnowany jest na Górnym Śląsku co najmniej od połowy XIX wieku do chwili obecnej. Oczywiście w tej chwili Barbórka świętowana jest nie tylko na Górnym Śląsku, ale właśnie ten region jest matecznikiem tego zjawiska w kształcie, w jakim dzisiaj je znamy” – powiedziała PAP dr Beata Piecha-van Schagen z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Dodała, że świętowanie Barbórki odbywa się na kilku płaszczyznach.

„Po pierwsze na płaszczyźnie religijnej, bo źródłem tej tradycji jest uroczystość ku czci patronki górników św. Barbary, ale także na płaszczyźnie zawodowo-zakładowej oraz rodzinnej, ponieważ górnicy tego dnia wspólnie świętują” – wyjaśniła Beata Piecha-van Schagen.

Pojawił się więc pomysł, by wpisać ten zwyczaj na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO, a później – niewykluczone – że także na światową listę. Koordynatorem tych starań jest wspomniane zabrzańskie muzeum.

Uzyskanie takiego wpisu pozwoliłoby, zdaniem pracowników muzeum, zachować to dziedzictwo, które w jakimś stopniu już jest narażone na różnego rodzaju zagrożenia.

„Ochroną Barbórki warto byłoby już teraz zająć się z przyczyn oczywistych. Liczba kopalń, a co za tym idzie, górników w ciągu ostatnich 30 lat na Górnym Śląsku zmniejszyła się drastycznie. Dlatego uważamy, że uznanie Barbórki za dziedzictwo niematerialne przyczyni się do podtrzymywania tej tradycji przez kolejne pokolenia” – zaznaczyła Beata Piecha-van Schagen.

Część wniosku, która zawiera m.in. opis i historię tradycji Barbórki, została już przez pracowników zabrzańskiego muzeum przygotowana. Wśród zawartych we wniosku pomysłów na ochronę tego dziedzictwa koordynatorzy proponują prowadzenie badań naukowych lub działalność popularyzatorską w postaci wydawnictw, konkursów, czy strony internetowej.

Teraz jednak koordynatorzy tych starań potrzebują pomocy tzw. depozytariuszy, czyli osób, które dane zjawisko praktykują i pielęgnują. W tym przypadku to przede wszystkim sami górnicy, ale też kopalnie, związki zawodowe, czy Kościół lokalny.

„Dlatego zwracamy się z apelem do wszystkich tych osób, aby podzieliły się z nami swoimi zdjęciami, krótkimi relacjami, filmami, nagraniami dźwiękowymi – wszystkim, co pozwoli nam zobrazować barbórkowe obchody na Górnym Śląsku” – powiedziała Beata Piecha-van Schagen.

Dodała, że już teraz – w połowie w listopada – rozpoczynają się imprezy i spotkania barbórkowe, które potrwają do połowy grudnia.

Osoby, które chciałyby pochwalić się swoimi relacjami, czy materiałami związanymi z obchodami Barbórki mogą przesyłać je na mail: barborka@muzeumgornictwa.pl. Można je też wysłać pocztą tradycyjną na adres Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, z dopiskiem „Barbórka”.

Materiały te zostaną dołączone do wniosku. Następnie koordynatorzy organizować będą spotkania z depozytariuszami, podczas których przedstawią im wniosek, w tym m.in. plan ochrony Barbórki. Osoby te zostaną też poproszone o podpisanie tzw. porozumienia depozytariuszy – niezbędnego do złożenia wniosku.

„Zachęcamy więc osoby, dla których Barbórka jest ważna, o odpowiedź na nasz apel i włączenie się w działania, dzięki którym to święto zostanie dostrzeżone w całej Polsce, a następnie może i na całym świecie” – podkreśliła Beata Piecha-van Schagen.

Tłumaczyła też, że jeśli do końca roku uda się uzyskać informacje zwrotne od społeczeństwa, to późniejsze działania m.in. organizacja wspomnianych spotkań i dalsze formalności mogą potrwać kilka miesięcy.

Podsumowując, Beata Piecha-van Schagen wyraziła przekonanie, że wpisanie Barbórki na listę krajowego niematerialnego dziedzictwa kulturowego z jednej strony pozwoli ochronić to święto przed zapomnieniem, a z drugiej – zmobilizuje środowisko do pielęgnowania go.

„Mamy nadzieję, że dzięki temu pamięć o całym tym wydarzeniu zwanym Barbórką, czyli uroczystości ku czci św. Barbary, będzie w dalszym ciągu podtrzymywana, nawet tam, gdzie górnictwo się już skończyło” – powiedziała Beata Piecha-van Schagen.

PAP/RIRM

drukuj