fot. PAP/Rafał Guz

Główny Lekarz Weterynarii: Zostaną opracowane parametry dotyczące częstotliwości kontroli rzeźni prowadzących ubój bydła

Do końca marca zostaną opracowane parametry dotyczące częstotliwości kontroli rzeźni prowadzących ubój bydła – poinformował Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk. Podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa szef weterynarii podsumował ostatnie działania inspektoratu.

Na przełomie stycznia i lutego przeprowadzono kontrolę w 326 rzeźniach prowadzących ubój zwierząt kopytnych. W 56 stwierdzono niezgodności. Dwie zostały zawieszone z powodu naruszeń przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej.

W związku z taką sytuacją opracowane zostały specjalne wytyczne w sprawie m.in. częstotliwości kontroli rzeźni.

Tu chodzi o procedury przyjęcia zwierząt do uboju czyli dobrostan, zdrowie zwierząt, identyfikacja i rejestracja. Rzeźnie wysokiego ryzyka będą kontrolowane z częstotliwością raz na kwartał. Polecono również wszystkim wojewódzkim i powiatowym lekarzom weterynarii podjęcie ścisłej współpracy z policją w zakresie monitorowania i wyszukiwania w źródłach masowego przekazu ofert zakupu zwierząt pourazowych od hodowców oraz usług przewozu takich zwierząt do rzeźni. Ponadto polecono wszystkim wojewódzkim lekarzom weterynarii poinformowanie mediów lokalnych o tym, iż przywóz zwierząt pourazowych jest niezgodny z prawem – mówił Paweł Niemczuk.

Wzmożone kontrole to pokłosie medialnych doniesień o nielegalnym uboju w jednej z zakładów w Ostrowi Mazowieckiej. Mięso od chorych krów miało trafić do kilkunastu krajów. Zakład został natychmiast zamknięty.

Podjęto szereg działań, mających na celu usprawnienie nadzoru i kontroli weterynaryjnej nad rzeźniami w Polsce.

RIRM

drukuj