fot. PAP/EPA

George Soros chce obalić rząd premiera Orbana

George Soros próbuje wpłynąć na wynik wyborów na Węgrzech. Według premiera Wiktora Orbana organizacje finansowane prowadzone przez kontrowersyjnego spekulanta mocno włączają się w kampanię przedwyborczą.

Głównym celem Sorosa według Viktora Orbana jest plan sprowadzania do Europy migrantów z innych kultur i części świata. Dla Węgier to kwestia życia i śmierci – podkreśla premier Orban.

– Widzimy, że oni chcą usunąć i osłabić rządy, które sprzeciwiają się ich programom imigracyjnym. Wspierają publikacje propagandowe, wzmacniają tzw. grupy obywatelskie i opłacają setki, tysiące ludzi. Ustanawiają „centra obywatelskie”, które mają działać jak komitety wyborcze. To oznacza, że sieć Sorosa weszła do węgierskiej kampanii wyborczej – zaznacza premier Węgier.

Wiktor Orban polecił węgierskim służbom specjalnym dokładnie prześwietlić działalność organizacji finansowanych przez Sorosa. Tajny raport potwierdza, że Fundacja Społeczeństwa Otwartego założona przez spekulanta mocno wspiera różne podmioty, które dążą do zmiany polityki migracyjnej Węgier. Działania węgierskiego rządu Soros nazywa prześladowaniem i przekonuje, że Węgrzy są teraz bardziej uciskani niż za sowietów.

– On chce mnie wykorzenić z Węgier. Osobiście tam nie przebywam, ale ludzie, których popieram, są tam i czują się prześladowani. Nie może dosięgnąć mnie, więc wykorzystuje i uciska ludzi, którzy są w opozycji na Węgrzech. Myślę, że obecny system jest bardziej uciążliwy niż podczas okupacji rosyjskiej – mówi George Soros.

To organizacje wspierane przez Sorosa wielokrotnie organizowały protesty przeciwko władzom w Budapeszcie. Rzekomo spontaniczne akcje przypominały niedawne protesty przeciwko reformie sądownictwa w Polsce. Soros nie ukrywa, że jego celem jest obalenie węgierskiego rządu.

– Są między nami różnice, których nie możemy przezwyciężyć ponieważ on uważa mnie za wroga. Nie mam do niego osobistej urazy, ale przeciwstawiam się jego systemowi – podkreśla George Soros.

Partia Fidesz Viktora Orbana oraz jej koalicjant – Chrześcijańsko Demokratyczna Partia Ludowa – wciąż mają duże poparcie przed zbliżającymi się wyborami. Wszystko wskazuje na to, że będą rządzić przez kolejną kadencję.

TV Trwam News/RIRM

drukuj