fot. sxc.hu

Gender w polskich podstawówkach

Zespół Szkół w Suchym Dębie promuje ideologię gender. W placówce miał się odbyć „Dzień zmiany płci”. Dzięki natychmiastowej interwencji rodziców, parafii, a także władz gminnych inicjatywa została odwołana.

– Chodziło o przebieranie się dzieci i młodzieży. Dziewczynki miały przebrać się za chłopców, a chłopcy za dziewczynki. Nie ukrywam, że moja reakcja była natychmiastowa – mówiła Barbara Kamińska, wójt gminy Suchy Dąb.

Tak samo, jak reakcja rodziców, którzy bezzwłocznie poinformowali o całym zajściu swego proboszcza ks. Janusza Mathea.

Rodzice przyszli zaniepokojeni tą postawą i okazało się, że dzieci nie chciały iść tego dnia do szkoły, chłopcy nie chcieli przebierać się za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców – powiedział ks. Janusz Mathea, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Giemlicach.

Inicjatywa ta – zorganizowana rzekomo przez samorząd szkolny – jest, jak wskazuje ks. Janusz Mathea, przykładem tego, jak ideologia gender wchodzi do polskich szkół.

– Jest to niebezpieczne, ponieważ zatracamy osobowość i tożsamość. Dlatego bardzo wielki ukłon w stronę rodziców, którzy czuwają nad tym, żeby tej ideologii powiedzieć stanowcze nie – dodał ks. Janusz Mathea.

Na tego typu szkodliwe działania, jak „Dzień zmiany płci”, ani rodzice, ani instytucje publiczne nie powinny wyrażać zgody. To na nich spoczywa ogromna odpowiedzialność za kształtowanie tożsamości dziecka, a tym samym tożsamości całego społeczeństwa.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj