fot. PAP/Adam Warżawa

Gdynia: kolejny etap ćwiczeń Baltops 2015

W Gdyni rozpocznie się dziś część morska organizowanych przez NATO ćwiczeń Baltops 2015. Wczoraj zakończyła się ich faza portowa.

Na Bałtyk wypłynie ok. 40 okrętów wojennych z 15 państw. Oprócz jednostek pływających w ćwiczeniach weźmie udział także ok. 60 samolotów i śmigłowców. Łącznie zaangażowanych w manewry będzie ok. 5 tys. 600 marynarzy. Na ćwiczenia swoich marynarzy i sprzęt skierowało 17 państw.

Belgowie i Gruzini wysłali na Baltops tylko swoich żołnierzy, bez własnych okrętów.

Największy komponent morski wystawia Polska Marynarka Wojenna; okręty przeciwminowe, transportowo minowe i okręt podwodny – powiedział kmdr ppor. Piotr Adamczak, rzecznik Centrum Operacji Morskich.

Ćwiczenie zakłada działanie na podstawie fikcyjnego scenariusza. Krótko mówiąc na akwenie Morza Bałtyckiego nastąpi kryzys, a armada okrętów NATOwskich wejdzie po to, żeby ten kryzys zażegnać, żeby doprowadzić do stabilizacji w regionie. Nie zapominajmy, że ćwiczenie Baltops to nie jest czas wypoczynku. Tu okręty wchodzą, żeby uczestniczyć w ostatecznej konferencji planistycznej. Oznacza to, że ostateczne ustalenia zapadną tutaj w Gdyni. Tutaj będzie potwierdzone, co okręty będą de facto robiły na morzu, jakie zadania będą wykonywały, bo na morzu nie miejsca na pomyłki. Na morzu będziemy doskonalić procedury do perfekcji – powiedział kmdr ppor. Piotr Adamczak.

W planach manewrów jest desant, podczas którego na poligonie koło Ustki ma wylądować ok. 700 żołnierzy z kilku krajów.

Fazę końcową tegorocznego Baltops zaplanowano w Kolonii w Niemczech w dniach 20-21 czerwca. Ćwiczenia Baltops organizowane są od 1972 r. Polskie siły morskie uczestniczą w nich od 1993 r.

RIRM

drukuj