fot. cbsp.policja.pl

Gdańskie CBŚP i pomorska KAS rozbiły grupę sprzedającą olej opałowy jako napędowy

Gdańskie CBŚP i pomorska KAS rozbiły grupę przestępczą, która na hurtową skalę odbarwiała olej opałowy i sprzedawała jako napędowy. Skarb Państwa mógł stracić około 20 mln zł. Zatrzymano 9 osób, 7 z nich zostało tymczasowo aresztowanych.

Jak poinformowała we wtorek rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz, akcja, w efekcie której dokonano zatrzymań, miała miejsce pod koniec ub.r. 140 funkcjonariuszy gdańskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego Policji, pomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej a także Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego i Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej dokonało jednoczesnych przeszukań 60 mieszkań, firm i magazynów zlokalizowanych na terenie całego kraju.

W efekcie akcji, która była wynikiem wielomiesięcznej pracy funkcjonariuszy, zatrzymano 9 osób w wieku od 22 do 73 lat. Iwona Jurkiewicz poinformowała, że Prokuratura Okręgowa w Gdańsku przedstawiła tym osobom zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy, zmiany przeznaczenia towarów oraz innych przestępstw karno-skarbowych. Siedmiu zatrzymanych zostało przez sąd – na wniosek prokuratury, tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące.

W pomieszczeniach magazynowych zlokalizowanych w jednej z miejscowości w powiecie kartuskim (Pomorskie) ujawniono zestaw filtrów i pomp. Za ich pomocą, wykorzystując mieszaniny kwasów, przestępcy odbarwiali olej opałowy. Obliczono, że sprzęt pozwalał odbarwić zawartość nawet 10 cystern tygodniowo.

Zabezpieczono też 6 ciągników siodłowych wraz z naczepami – cysternami wypełnionymi odbarwionym olejem opałowym, prawie milion złotych w gotówce (w różnych walutach) oraz luksusowe auto.

Rzeczniczka CBŚP poinformowała, że z zebranego materiału dowodowego wynika, iż grupa sprowadzała z Niemiec do Polski – za pośrednictwem spółek zarejestrowanych na Cyprze i w Bułgarii – olej przeznaczony do celów grzewczych. Według dokumentów miał on trafiać na Łotwę. W rzeczywistości był odbarwiany na terenie kraju, a następnie – na podstawie fałszywych dokumentów – trafiał jako olej napędowy na stacje benzynowe zlokalizowane w województwach pomorskim, zachodnio-pomorskim, łódzkim i śląskim.

Grupa mogła prowadzić działalność od 2016 r. Zdaniem KAS i CBŚP w efekcie przestępczego procederu Skarb Państwa mógł stracić około 20 mln zł z tytułu nieodprowadzonego podatku VAT i podatku akcyzowego.

CBŚP podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy i planowane są dalsze zatrzymania.

PAP/RIRM

drukuj