fot. flickr.com

Gdańsk: zatrzymano trzech mężczyzn, którzy pobili i uwięzili 18-latkę

Gdańscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, którzy pobili i uwięzili 18-latkę. Kobieta była przetrzymywana siłą w jednym z gdańskich mieszkań; po kilkunastu godzinach zdołała uciec, wykorzystując nieuwagę sprawców. Policja szuka kolejnych osób zamieszanych w tę sprawę.

Jak poinformowała w czwartek rzecznik prasowa gdańskiej policji Aleksandra Siewert, do uwięzienia niespełna 18-letniej kobiety doszło w niedzielę. Sprawcy – wśród których był m.in. były partner dziewczyny – pobili ją, grozili bronią, zabrali jej telefon i pieniądze, a także „zapewniali, że przez najbliższe miesiące z mieszkania nie wyjdzie”.

Powołując się na dobro śledztwa, policja nie informuje, ilu było sprawców i jakimi motywami się kierowali.

„Mogę powiedzieć tylko, że sprawców było kilku, a w planach są kolejne zatrzymania” – wyjaśniła Aleksandra Siewert.

Dodała, że – po tym, jak w poniedziałek rano dziewczynie udało się uciec z mieszkania, w którym była przetrzymywana, zgłosiła się ona na policję. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z wydziałów kryminalnego i dochodzeniowo–śledczego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

„Policjanci wiedzieli, że zatrzymanie sprawców nie będzie proste. Jeden z nich od kilku miesięcy ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, gdyż poszukiwany był listem gończym przez prokuraturę w Malborku, a inny był notowany jako członek zorganizowanej grupy przestępczej” – poinformowała rzecznik.

Funkcjonariusze sprawdzili kilkanaście miejsc, w których mogli przebywać mężczyźni. W końcu we wtorek po południu, zatrzymali trzech ze sprawców w wieku: 30, 32 i 41 lat. Wszyscy, gdy zorientowali się, że zostali namierzeni, próbowali uciekać; zatrzymano ich po krótkich pościgach.

W mieszkaniach użytkowanych przez mężczyzn policjanci znaleźli dwie sztuki broni, amunicję, około kilograma różnych środków psychoaktywnych (w tym dopalacze, kokainę i marihuanę).

W czwartek mężczyźni zostali doprowadzeni do prowadzącej śledztwo w tej sprawie Prokuratury Rejonowej Gdańsk–Oliwa, gdzie mają im zostać postawione zarzuty. „Zatrzymanym grozi kara nawet kilkunastu lat pozbawienia wolności” – poinformowała Siewert.

PAP/RIRM

drukuj