fot. arch.

Gdańsk: tablica upamiętniająca aresztowanie „Inki”

W Gdańsku zostanie dziś odsłonięta tablica poświęcona 70. rocznicy aresztowania Danuty Siedzikówny „Inki”. Pamiątka będzie znajdować się na fasadzie domu przy ul. Wróblewskiego 7, w którym Inka została zatrzymana.

Tablicę poświęci ks. Jarosław Czepczyński z parafii wojskowo cywilnej pw. Matki Odkupiciela w Gdańsku. W uroczystościach wezmą udział: rodzina Danuty Siedzikówny, a także właściciele budynku, którzy złożą wieńce.

Na tablicy znajdzie się  napis: „W tym domu w nocy z 19 na 20 lipca 1946 roku została aresztowana Danuta Siedzikówna <<Inka>> 1928-1946, sanitariuszka V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej płk. Zygmunta Szendzielarza ps. <<Łupaszka>>. Komitet społeczny”. W przygotowaniu napisu pomagał oddział IPN w Gdańsku.

Ten budynek to szczególne miejsce dla naszej historii – mówi Piotr Szubarczyk z Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Gdańsku.

– To jest budynek, w którym została aresztowana „Inka”, gdzie spędziła ostatnie chwile na wolności. Tam wtedy w 1946 roku mieszkały dwie młode kobiety – łączniczki Armii Krajowej z Wileńszczyzny: Halina i Jadwiga Mikołajewskie. Dom był wówczas dla nich lokalem konspiracyjnym, więc „Inka” spędziła tam noc zgodnie z planem swojej wyprawy do Gdańska, do którego jechała, by uzupełnić lekarstwa dla oddziału. Mam nadzieję, że ta tablica będzie jednym z przystanków ścieżki edukacyjnej podczas wędrówek po Gdańsku – zaznacza Piotr Szubarczyk.

Na krótko przed śmiercią w grypsie, który sanitariuszka nadała do sióstr Mikołajewskich, pisała: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”.

Danuta Siedzikówna ps. „Inka”, sanitariuszka AK, została zamordowana przez UB kilka dni przed swoimi osiemnastymi urodzinami razem z podporucznikiem Feliksem Selmanowiczem ps. „Zagończyk”, żołnierzem 5 wileńskiej brygady Armii Krajowej majora „Łupaszki”.

PAP/RIRM

drukuj