fot. PAP/Adam Warżawa

Gdańsk: Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok: L. Wałęsa ma przeprosić J. Kaczyńskiego

Zapadł wyrok w procesie apelacyjnym między Jarosławem Kaczyńskim a Lechem Wałęsą. Lech Wałęsa musi przeprosić Jarosława Kaczyńskiego za wypowiedzi przypisujące mu odpowiedzialność za katastrofę smoleńską.

W grudniu 2018 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku nakazał Lechowi Wałęsie przeprosić Jarosława Kaczyńskiego. Były prezydent obwiniał prezesa PiS-u za katastrofę smoleńską, ale w swoich słowach poszedł za daleko, bo nazwał byłego premiera „smoleńskim mordercą”.

– Poważne i konkretne oskarżenie musi, musi być oparte na poważnych i konkretnych podstawach” – zaznaczyła wówczas sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Weronika Klawonn.

– Lech Wałęsa swymi wypowiedziami dotyczącymi wydania polecenia lądowania samolotu granicę swobody wyrażania opinii w debacie politycznej – zdaniem sądu – przekroczył – dodała sędzia Weronika Klawonn.

Lech Wałęsa nie zgodził się z tym wyrokiem i złożył apelację

Dziś Sąd Apelacyjny w Gdańsku orzekł, że Wałęsa musi przeprosić za swoje słowa.

– Sąd Okręgowy trafnie zauważył, że to prawo zostało naruszone w tym aspekcie, w jakim wskazywał on na odpowiedzialność za śmierć brata – wskazał sędzia Sądu Apelacyjnego Andrzej Lewandowski.

Lech Wałęsa nie zgadza się z tym wyrokiem, o czym poinformował w mediach społecznościowych

„Nie dam sobie zamknąć ust! Będę skarżył ten wyrok do Sądu Najwyższego, a jak będzie trzeba, to do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Smutne jest jednak to, że Sąd w Polsce chce ograniczać swobodę wypowiedzi na tematy polityczne. I to, co do wypowiedzi tak istotnych, ostrzegających Naród” – napisał były prezydent.

Lech Wałęsa stwierdził, że sąd ocenił dowody w tej sprawie „niewszechstronnie”, przez co wydał „błędny wyrok”.

TV Trwam News/RIRM

drukuj