fot. twitter/ Grupa LOTOS

Gdańscy radni zagłosują nad apelem PO ws. fuzji Lotosu i PKN Orlen

Rada Miasta Gdańska będzie dziś głosować nad apelem przygotowanym przez Platformę Obywatelską ws. przejęcia grupy Lotos przez PKN Orlen. Samorządowcy związani z PO chcą wezwać rząd do wstrzymania prac zmierzających do fuzji koncernów. Orlen miałby przejąć min. 53 proc. udziałów Grupy Lotos, ponieważ tę część kontroluje Skarb Państwa.

List intencyjny ws. połączenia obu spółek został podpisany w czwartek. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oraz marszałek województwa Mieczysław Struka wystosowali także do premiera Mateusza Morawieckiego list w tej sprawie. W uzasadnieniu podkreślono, że „fuzja ta nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego”. Ich zdaniem oznacza to redukcję miejsc pracy oraz zmianę siedziby przejmowanych spółek.

Pomysł połączenia obu koncernów popierają działacze Stowarzyszenia MyGdańsk.pl. Jego wiceprezes Hubert Grzegorczyk uważa, że sprawa jest wykorzystywana politycznie przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi.

 – Została zwołana ta sesja Rady Miasta, aby, tak naprawdę, sprzeciwić się pomysłowi, który jest dosyć ważny, jeżeli chodzi o kwestie bezpieczeństwa energetycznego i paliwowego w Polsce, a mianowicie połączenia Lotosu i Orlenu. Tak naprawdę Rada Miasta na pewno ten projekt, który jest przedstawiony m.in. przez premiera Mateusza Morawieckiego, zostanie przegłosowany negatywnie. Dodajmy jedną ważną rzecz. To głosowanie to nic innego jak wybryk polityczny Platformy Obywatelskiej, bowiem to nie od Rady Miasta, ani nie od prezydenta miasta Gdańska zależy, czy nastąpi połączenie obu spółek Skarbu Państwa czy też nie – zwraca uwagę Hubert Grzegorczyk.

Ministerstwo Energii zapewnia, że przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen nie zagrozi konkurencji na rynku i nie wpłynie na odbiorców detalicznych.

Ostatecznie o połączeniu obydwu spółek zadecyduje Komisja Europejska.

RIRM

 

 

drukuj