Fundusz obiecuje pieniądze

Trzy miliardy złotych mają zostać przeznaczone do 2010 roku na wsparcie inwestycji w odnawialne źródła energii

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej obiecuje wspieranie finansowe inwestycji związanych z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii (OZE). Małgorzata Skucha, wiceprezes zarządu NFOŚiGW, przewiduje, że na lata 2009-2010 zostaną wydane na ten cel prawie 3 mld złotych. Ale jednocześnie przyznaje, że może nie wystarczyć pieniędzy na wszystkie przedstawione Funduszowi projekty.

– Zależy nam na efekcie ekologicznym. Polska ma zobowiązania, które ma zrealizować. My chcemy przyłożyć rękę do tego, żeby zostały one szybko i skutecznie spełnione. Więc mam nadzieję, że subfundusz, na którym mamy w tej chwili ponad 420 mln zł, a w przyszłym roku liczymy na to, że w pierwszym kwartale czy do jego końca z opłat zastępczych i skarg wpłynie co najmniej tyle samo albo i więcej – oznajmiła na konferencji Małgorzata Skucha. Wiceprezes poinformowała, że NFOŚiGW będzie dofinansowywał w ramach programu m.in. budowę lub modernizację elektrowni wodnych, instalacji wytwarzania energii cieplnej przy udziale biomasy oraz instalacji pozyskiwania energii z wód geotermalnych. – Wnioski na dofinansowanie ze środków NFOŚiGW w 2008 r. na przedsięwzięcia z OZE i zakresu ochrony powietrza można składać w Kancelarii NFOŚiGW jedynie do 31 października 2008 roku. Natomiast wnioski na 2009 r. będą przyjmowane od stycznia przyszłego roku według wcześniej podanego na stronie www.nfosigw.gov.pl harmonogramu – poinformowała Skucha.

Według niej, w przygotowaniu są trzy programy finansowania OZE na lata 2009-2010, w zależności od wielkości projektowanych inwestycji. Fundusz będzie mógł udzielać preferencyjnych kredytów lub dotacji na częściowe pokrycie kosztów. Wiceprezes dodała, że ubiegać się o wsparcie z NFOŚiGW może każdy podmiot podejmujący realizację przedsięwzięć z zakresu OZE i wysokosprawnej kogeneracji. – Mamy możliwość wyboru tych przedsięwzięć, których najniższe koszty wygenerują jak największy efekt ekologiczny. Dokonujemy tego w ramach kolejnych sesji, porównań projektów i wybierania najlepszych – zauważyła Skucha. Jednocześnie przyznała, że na wszystkie projektowane przedsięwzięcia może nie wystarczyć pieniędzy w budżecie NFOŚiGW.


Jacek Dytkowski
drukuj