fot. czerwiec76.ipn.gov.pl

Fundusz dla bohaterów z Czerwca ’76

Polska Grupa Zbrojeniowa utworzyła fundusz pomocowy dla represjonowanych za udział w proteście robotniczym Czerwiec ’76. Na początku fundusz będzie dysponował kwotą 200 tys. zł, ale jeśli zajdzie taka potrzeba, jego budżet zostanie zwiększony przez PGZ. Ustalane są jeszcze szczegóły.

Zbigniew Cebula, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Fabryce Broni, mówi, że żyjących poszkodowanych z dawnego „Łucznika” jest już niewielu.

– Zgłosiło się do mnie kilka osób, które mogłyby skorzystać z pomocy funduszu lub kwalifikują się do tego ich znajomi lub członkowie rodzin. Myślę jednak, że będzie to grupa kilkudziesięciu ludzi, bo część osób już niestety nie żyje – informuje Zbigniew Cebula.

Powołanie Funduszu Pomocowego to realizacja obietnicy, jaką minister obrony narodowej Antoni Macierewicz i prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Arkadiusz Siwko złożyli 25 czerwca w Radomiu na spotkaniu z uczestnikami robotniczego protestu z okazji 40. Rocznicy Czerwca ’76.

Władze Grupy uważają powołanie funduszu za potrzebny krok, idący w stronę ofiar tamtych wydarzeń. „Radomski Czerwiec ’76 to […] brutalne stłumienie akcji przez oddziały ZOMO, to pobicia, setki aresztowań, to surowe wyroki więzienia, to represje i szykany. To dla wielu osób utrata pracy i ’wilczy bilet’ od komunistów” – czytamy w komunikacie PGZ.

„Polska Grupa Zbrojeniowa SA chce dziś pomóc tym osobom i ich rodzinom i stąd powołanie do życia Funduszu Pomocowego dla osób represjonowanych po Wydarzeniach Radomskiego Czerwca ’76” – wyjaśnia spółka.

Polska Grupa Zbrojeniowa prosi wszystkie osoby zwolnione z pracy z Zakładów Metalowych „Łucznik” za udział w proteście 25 czerwca 1976 r. i prześladowane przez komunistyczne władze o zgłaszanie się do siedziby PGZ SA w Radomiu.

Naszdziennik/RIRM

drukuj