fot. PAP/EPA

Frontex zostanie przeniesiony na Południe Europy?

Frontex chcieliby mieć u siebie Grecy i Włosi. Być może właśnie do jednego z tych krajów przeniesie się wkrótce unijna agencja. Sytuacja opuszczenia Polski przez Fortex jest bardzo realna. Wskutek zaniedbań rządów PO-PSL przez 8 lat nie zawarto umowy o zasadach funkcjonowania tej instytucji na terenie naszego kraju.

Frontex koordynuje współpracę między unijnymi państwami w dziedzinie ochrony granic zewnętrznych. Instytucja m.in. szkoli funkcjonariuszy straży granicznej. Jej siedziba mieści się w Polsce od 10 lat, ale jak dotąd nieustalone są zasady funkcjonowania Frontexu. Nie określono np. w jaki sposób ma być finansowana siedziba. To zaniechanie rządów PO–PSL.

Sytuacja niepokoi urzędników w Brukseli, którzy nie wykluczają przeniesienia siedziby Frontexu do jednego z krajów południowych. Może się to stać przy okazji przekształcenia agencji w nową dyrekcję Europejskiej straży granicznej i Przybrzeżnej.

Polsce zależy, aby ta unijna instytucja była w naszym kraju. To sprawa prestiżowa – mówią przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Każdy kraj UE zabiega, aby mieć u siebie jakąś unijną instytucję. Obecnie Frontex zatrudnia około czterystu pracowników z Polski i z innych krajów unijnych.


TV Trwam News/RIRM

drukuj