fot. PAP/EPA

François Fillon wygrał w prawyborach prawicy

François Fillon wygrywa drugą turę prawyborów prawicy we Francji. Tym samym oznacza to, że były premier za prezydentury Nicolasa Sarkozy’ego będzie kandydatem Republikanów w nadchodzących wyborach prezydenckich.

Jak wynika z sondaży exit poll drugą turę prawyborów francuskiej prawicy wygrał François Fillon, który zdobył 60 procent głosów i pokonał Alaina Juppé, na którego głosowało 40 procent wyborców. Podczas spotkania ze swoimi zwolennikami Fillon powiedział, że Francja nie może już znosić swego chylenia się ku upadkowi. Francja chce prawdy i działania.

– Znam powagę sytuacji i wiem czego oczekują obywatele. Zamierzam spotykać się z nimi przez kilka kolejnych miesięcy. Podejmuję wyzwanie, które jest nietypowe dla Francji – trzeba jej mówić prawdę; trzeba ją od nowa kompletnie inaczej zorganizować – powiedział François Fillon, kandydat Republikanów na prezydenta.

François Fillon jest konserwatystą i liberałem. W polityce gospodarczej były premier aspiruje do roli odpowiednika Margaret Thatcher, którą otwarcie podziwia. Proponuje reformy gospodarcze, które ustawiają go zapewne na kursie kolizyjnym z francuskimi związkami zawodowymi. Chce zlikwidować 500-600 tys. miejsc pracy w sektorze publicznym; ograniczyć wydatki budżetowe o 110 mld euro. Zamierza też zlikwidować 35-godzinny tydzień pracy i przywrócić poprzedni, wyższy wiek emerytalny, czyli 65 lat.

Jest to program europejskiej trojki. Wystarczy spojrzeć na to, co zostało zasugerowane w ciągu ostatnich kilku lat w Grecji, w południowej Europie, jest to samo. Masowe redukcje zatrudnienia w sektorze publicznym, emerytura w wieku 65 lat, zniesienie wymaganej ilości godzin pracy, prywatyzacja niektórych usług w dziedzinie zdrowia publicznego. To absolutnie ten program – zaznaczył Florian Philippot, zastępca lidera francuskiego Frontu Narodowego.

Mimo to już teraz Fillon zyskał duże poparcie wśród obywateli.

– On ma tę zdolność uspokajania. Chociaż myślę, że czekają nas trudne czasy, to wszystko dla dobra Francji – stwierdził Tanguy d’Everlange, zwolennik Fillona.

Francja musi odzyskać swoją pozycję, będzie musiała znieść wiele wyrzeczeń – i to od wszystkich. Myślę, że jesteśmy na to gotowi, bo Francja musi stanąć na nogi i jestem bardzo szczęśliwa, że to właśnie on może nas poprowadzić. Naprawdę potrzebujemy zmian i powrotu na tor, by stać się silną jednostką w Europie – powiedziała Beverly Brunier, zwolenniczka Fillona.

Fillon znany jest z utrzymywania życzliwych relacji z prezydentem Władimirem Putinem. Proponuje też zniesienie sankcji nałożonych na Rosję i nawiązanie współpracy z Moskwą. Jako kandydat Republikanów Fillon najprawdopodobniej zmierzy się w 2017 roku z przywódczynią skrajnie prawicowego i antyunijnego Frontu Narodowego Marine Le Pen, która – jak przewidują sondaże – dotrze do drugiej tury wyborów prezydenckich. Zdaniem politologów, aby ją pokonać, będzie potrzebował zarówno głosów prawicy, jak i wyborców z lewicy i centrum.


TV Trwam News

drukuj