fot. PAP/EPA

Francja: uroczystości pogrzebowe zamordowanego kapłana

W katedrze w Rouen na północy Francji, przy zaostrzonych środkach bezpieczeństwa, sprawowana była we wtorek uroczysta Msza św. pogrzebowa księdza Jacques’a Hamela, który tydzień temu został zamordowany przez dwóch młodych dżihadystów w kościele podczas odprawiania Mszy św.

Eucharystię koncelebrowali ks. abp Rouen Dominique Lebrun, przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji ks. abp Marsylii Georges Pontier oraz emerytowany ks. abp Rouen Jean-Charles Decubes. Obecny był minister spraw wewnętrznych i wyznań Bernard Cazeneuve oraz przedstawiciele władz lokalnych i regionalnych.

„Zło jest tajemnicą. Sięga szczytów okropności, które pozbawiają nas człowieczeństwa. Czy nie to właśnie chciałeś powiedzieć, Jacques, swoimi ostatnimi słowami? Kiedy upadłeś na posadzkę po pierwszych ciosach nożem, starałeś się odepchnąć napastnika nogami i mówiłeś: idź precz, szatanie. Wyraziłeś w ten sposób swoją wiarę w człowieka, stworzonego dobrym, który znajduje się w uścisku diabła” – powiedział w homilii ks. abp Lebrun.

Wewnątrz gotyckiej katedry zebrało się ok. dwóch tysięcy wiernych. Co najmniej kilkaset dalszych było obecnych na placu przed świątynią, gdzie ustawiono wielki telebim; od rana gromadzili się tam mimo ulewnego deszczu. Wielu nie kryło emocji.

„Ksiądz został zabity przez terrorystów, trzeba być obecnym, żeby powiedzieć: nie” – powiedział AFP 72-letni emerytowany wojskowy Jean-Francois.

Obecni byli także muzułmanie, którzy przyszli, by podkreślić, że potępiają dżihadystyczną ideologię.

„Jestem tu, by okazać solidarność ze wspólnotą chrześcijańską. To obowiązek. Powinniśmy wszyscy żyć razem w zgodzie” – powiedział Haassan Houays, nauczyciel matematyki z Saint-Etienne-du-Rouvray, czyli miejscowości pod Rouen, w której doszło do ataku.

Ksiądz Hamel, który zginął w wieku 86 lat, znany był lokalnej społeczności z dialogu z muzułmanami.

Podczas Mszy św. ks. abp Lebrun w serdecznym uścisku objął Mohammeda Karabilę, przełożonego meczetu w Saint-Etienne-du-Rouvray. Ks. abp Rouen dziękował także za obecność innym przedstawicielom muzułmanów, a także protestantom i żydom. Podkreślał, że wszyscy są „zjednoczeni w bólu i trwodze”.

Uroczystość obyła się przy zaostrzonych środkach bezpieczeństwa: katedra i okolice były patrolowane przez licznych funkcjonariuszy, a wszyscy wchodzący do środka byli przeszukiwani.

Miejsce zabójstwa – kościół w Saint-Etienne-du-Rouvray – pozostanie zamknięte dla wiernych jeszcze przez kilka tygodni.

Ataku na kościół podczas porannej Mszy św. dokonali Francuzi o korzeniach muzułmańskich: Abdel Malik Petitjean i Adel Kermiche. Służby antyterrorystyczne interesowały się przed zamachem dwoma dżihadystami, ale nie zdołały wykryć ich planów ani zapobiec ich realizacji. Obaj zostali zabici na miejscu przez policję. Gmina muzułmańska w Saint-Etienne-du-Rouvray odmówiła religijnego pochówku Kermiche’owi. Petitjean przyjechał krótko przed atakiem z odległej o kilkaset kilometrów Sabaudii.

 

PAP/RIRM

drukuj