fot. flickr.com

Francja: przyjęto ustawę antyterrorystyczną

Francja przyjęła ustawę antyterrorystyczną. Ma ona umożliwić zniesienie stanu wyjątkowego.

Nad Sekwaną nie jest bezpiecznie. W weekend w Marsylii przed głównym dworcem kolejowym mężczyzna zabił nożem dwie młode kobiety.

– Mamy we Francji stan wyjątkowy, a pomimo to nie uniknęliśmy tragedii w niedzielę. Oznacza to, że zawsze powinniśmy zachować czujność – mówi minister spraw wewnętrznych Francji.

Również szef rządu w Paryżu przyznaje, że sytuacja jest poważna.

– Poziom zagrożenia w naszym kraju jest wysoki. To zagrożenie przybiera różne formy. Raz jest to groźna organizacja, która chce zastosować potężne środki zniszczenia, a czasami może być to pojedynczy człowiek – wskazuje francuski premier Edouard Philippe.

Mimo to władze chcą od 1 listopada znieść stan wyjątkowy. Aby zapewnić bezpieczeństwo, izba niższa parlamentu przyjęła projekt ustawy wzmacniający bezpieczeństwo wewnętrzne i walkę z terroryzmem. Ustawa wzmacnia uprawnienia ministra spraw wewnętrznych i prefektur – szczególnie jeśli chodzi o aresztowania i przeszukiwania pomieszczeń.

– Myślę, że same rozwiązania nie zmienią zasadniczo stopnia bezpieczeństwa, aniżeli jest to w tej chwili. Przypuszczam, że te rozwiązania, które są projektowane, obowiązują w tej chwili, ale pod rządami innego reżimu prawnego – mówi profesor Piotr Marszałek.

Chodzi wprowadzenie takiego prawa, które będzie wystarczająco restrykcyjne bez konieczności utrzymywania stanu wyjątkowego – tłumaczy prof. Mieczysław Ryba.

– Będziemy mieć do czynienia z formalnym zniesieniem stanu wyjątkowego, ale z drugiej strony – na zasadzie zwykłego prawa wprowadzonego w tej chwili przez parlament – będziemy mieli do czynienia z tym samym, czyli generalnie z pewnymi ograniczeniami, jeśli chodzi o swobody obywatelskie – zwraca uwagę prof. Mieczysław Ryba.

Dr Wojciech Wosek wskazuje, że wojsko najpewniej dalej będzie musiało pilnować porządku.

Sądzę, że wykorzystanie policji, wykorzystanie żandarmerii, a także sił wojskowych w tych najbardziej strategicznych punktach nie zakończy się wraz ze zniesieniem stanu wyjątkowego – ocenia dr Wojciech Wosek.

W świetle nowych przepisów władze administracyjne mogą też nakazać zamknięcie miejsca kultu, gdy uznają, że działania, które mają tam miejsce, prowokują do dyskryminacji, nienawiści, przemocy czy popełnienia aktów terroryzmu. Ustawa rozszerza też zakres kontroli tożsamości na granicach.

TV Trwam News/RIRM

drukuj