fot. PAP/EPA

Fiskus chce by twórcy płacili wyższe podatki

Wzrosną podatki twórców, którzy prowadzą własne firmy – informuje jeden z dzienników. Fiskus zmienił zdanie co do opodatkowania artystów.

Sami twórcy o sprawie dowiedzieli się dopiero w okresie rozliczeń za rok 2013. Dotychczas artysta-przedsiębiorca jako przychód firmy mógł traktować honoraria. Twórca mógł wliczać w koszty wydatki związane z działalnością, w takim wypadku, jeżeli wybrał PIT liniowy, korzystał z jednej, 19 proc. stawki. Teraz urzędy skarbowe zmieniają zdanie i mówią, że zyski z tantiem i honorariów to odrębne źródło przychodów, co oznacza, że twórcy mogą wpaść w 32-proc. PIT.

To kolejne sięganie do kieszeni podatników – zwraca uwagę ekonomista dr. Marian Szołucha.

Te rewelacje medialne są elementem świadomej polityki ministra Szczurka i całego rządu. Polityka ta polega na wyciągnięciu z naszych kieszeni jak największej ilości pieniędzy do budżetu państwa, czyli krótko mówiąc, na wzroście poziomu ogólnego fiskalizmu. To polityka błędna, bo nie uratuje naszego budżetu; różnica między jego dochodami a wydatkami jest na tyle olbrzymia, że nie da się jej zasypać tym, co jeszcze w kieszeniach obywateli i przedsiębiorców pozostało. Ponadto, doprowadzi to do pogłębienia i tak już ciężkiej sytuacji ogólnogospodarczej – powiedział dr Marian Szołucha.

Sprawa wzrostu podatków dotyczy również m.in. trenerów czy sportowców.

RIRM

drukuj