fot. flickr.com

Fiskus będzie ścigał przedsiębiorców. Rząd zapowiada nowe sankcje

Karę grzywny dostanie ten, kto nie złoży w terminie sprawozdania finansowego w urzędzie skarbowym. Wprowadzona do Kodeksu karnego skarbowego grzywna może sięgać od 175 zł do 35 tys. zł. Przy przyjęciu mandatu można liczyć na 3,5 tys. zł grzywny – napisała „Rzeczpospolita”.

Dotychczas kary za nieujawnienie finansów wymierzano na podstawie ustawy o rachunkowości i KRS. Przedsiębiorcy, którzy rozliczają się na podstawie ustawy o PIT sprawozdanie mają złożyć do 30 kwietnia. 10 lipca upływa termin dla spółek kapitałowych.

Choć rząd zapowiadał przyjazną politykę wobec podatników, wprowadza nowe ostrzejsze sankcje. Takie działania nie sprzyjają polskiej gospodarce – mówi dr Marian Szołucha, ekonomista.

– Kolejne uderzenie w przedsiębiorców – głównie tych małych i średnich, których często nie stać na profesjonalną pomoc prawną, księgową czy doradczą w zakresie podatkowym, a w gąszczu polskich przepisów przedsiębiorcy jest się bardzo łatwo pogubić. Jest to na pewno uderzenie w polską gospodarkę, rozpaczliwa próba łatania dziury budżetowej, ale na pewno nie w taki sposób, w jaki to powinno się odbywać – jest wiele innych, lepszych. To psucie państwa i zaprzeczenie mechanizmów kar i upomnień, do których one tak naprawdę powinny służyć w normalnych warunkach – podkreśla ekonomista.

Zaostrzono też kary za niezłożenie sprawozdania do KRS. Sądy mogą kilkakrotnie nakładać grzywnę do 10 tys. zł – informuje dziennik. Jeśli przez dwa kolejne lata spółka pomimo wezwań nie składa sprawozdań, sąd może ją rozwiązać bez postępowania likwidacyjnego.

rp.pl/RIRM

drukuj