fot. flickr.com

Finlandia chce zwiększyć uprawnienia służb do inwigilacji w celu walki z terroryzmem

Fińskie służby bezpieczeństwa uzyskają szersze uprawnienia do inwigilowania obywateli, nawet poza granicami kraju. Tak fiński rząd zamierza bronić się przed międzynarodowym terroryzmem oraz atakami hybrydowymi. Centroprawicowy rząd przedstawił oficjalnie projekt zmian w prawie. Chce, aby nowa ustawa została przyjęta w trybie pilnym.

To skutek ostatnich zamachów w Sztokholmie oraz Petersburgu, znajdujących się w bliskim sąsiedztwie Helsinek. Nie chodzi jednak o masową inwigilację zwykłych obywateli, ale o wykrycie i monitorowanie podejrzanego ruchu w sieci internetowej.

Dr Łukasz Kister, ekspert ds. bezpieczeństwa, pozytywnie ocenia fińską taktykę walki z terroryzmem. Podkreśla, że jest ona dużo bardziej racjonalna niż taktyka zachodnioeuropejska.

– W tym wypadku Finowie wykazują się dużo bardziej racjonalną taktyką walki z terroryzmem niż chociażby służby niemieckie, francuskie czy generalnie zachodnioeuropejskie. Nie jest sztuką przygotować się na zamach terrorystyczny i być przygotowanym na poradzenie sobie z jego skutkami, bo tak naprawdę wtedy to już jest tylko akcja ratunkowa i musimy mieć dobre służby medyczne, ale tak naprawdę najważniejsze jest takie budowanie wiedzy w organach, instytucjach państwa, by do takich zamachów nie mogło dojść, byśmy byli w stanie je powstrzymywać – wskazuje dr Łukasz Kister.

Projekt trafił teraz do konsultacji i ma być rozpatrywany w parlamencie jesienią.

Przyjęcie projektu w trybie pilnym pozwoliłoby zakończyć proces legislacyjny w ramach obecnej kadencji parlamentu, która kończy się w kwietniu przyszłego roku.

RIRM

drukuj