fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

F. Frąckowiak: awans dla Ryszarda Kuklińskiego wzmocni rolę Polski

Awans generalski dla Ryszarda Kuklińskiego wzmocni w podręcznikach do historii rolę Polski w obaleniu komunizmu i ZSRR – wskazał Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Pamięci Płk. Kuklińskiego, odnosząc się do decyzji prezydenta Andrzeja Dudy o pośmiertnym awansie dla narodowego bohatera.

O awans dla Ryszarda Kuklińskiego wnioskował również minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. Szef MON-u uzasadniał to potrzebą wdzięczności dla Ryszarda Kuklińskiego za „niebezpieczne” i „intensywne” działanie na rzecz niepodległości Polski.

To ważna chwila dla świadomości Polski i Polaków, a także odważna decyzja prezydenta i ministra obrony, bo wiele środowisk wciąż nie uznaje bohaterstwa Ryszarda Kuklińskiego – mówi dyrektor Filip Frąckowiak.

– To, co się stało, było wynikiem starań m.in. śp. mojego ojca Józefa Szaniawskiego, który był pełnomocnikiem Ryszarda Kuklińskiego i założył Izbę Pamięci płk. Kuklińskiego. To wreszcie otwiera drogę do pisania podręczników w taki sposób, aby ten polski oficer i Polska Ryszarda Kuklińskiego była przedstawiana w podręcznikach do historii, jako państwo, które w sposób bardzo znaczący – dużo bardziej niż przy Okrągłym Stole – obaliła komunizm i Związek Sowiecki – wskazuje Filip Frąckowiak.

Gen. Ryszard Kukliński przekazywał amerykanom plany strategiczne ZSRR i Układu Warszawskiego, w tym plany ataku na państwa NATO.

W 1984 r. Ryszard Kukliński został skazany przez sąd wojskowy w Warszawie na karę śmierci za zdradę i zdegradowany. Dopiero w latach 90-tych został uniewinniony.

Jego rehabilitacji domagało się wiele środowisk, m.in. „Solidarność” apelowała do władz państwowych o awans dla płk. Kuklińskiego na stopień generała i nadanie mu najwyższego odznaczenia.

RIRM

drukuj