fot. PAP/Adam Warżawa

Ewakuacja zamiast początku procesu ws. afery Amber Gold

Punktualnie o godzinie 9.00 przed Gdańskim Sądem Okręgowym miał ruszyć proces w sprawie głośnej afery Amber Gold. Jednak z powodu alarmu bombowego ewakuowano budynek. Początek rozprawy przełożono na godz. 11.00.

Były prezes tej spółki Marcin P. i jego żona Katarzyna P. oskarżeni są m.in. o oszustwo znacznej wartości i pranie brudnych pieniędzy. Akt oskarżenia z Prokuratury Okręgowej w Łodzi, liczący prawie 9 tys. stron, wpłynął do gdańskiego sądu pod koniec czerwca 2015 r.

Według prokuratury, Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

Zostali także oskarżeni m.in. o działalność parabankową i pranie brudnych pieniędzy, które wyłudzili od klientów spółki. Według prokuratury Katarzyna i Marcin P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili sobie z tej działalności stałe źródło dochodu.

W sumie Marcin P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a Katarzyna P. o 10. Grożą im kary do 15 lat więzienia. Oskarżeni w trakcie śledztwa nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień, bądź składali je sprzeczne z prokuratorskimi ustaleniami.

 

TV Trwam News

drukuj