fot. PAP/EPA

Europarlament debatował na temat sposobu działania niemieckich Jugendamtów

Europarlament debatował w czwartek w Strasburgu nad projektem rezolucji wzywającym do zapewnienia dokładnych kontroli procedur i praktyk stosowanych w niemieckim systemie prawa rodzinnego w wypadku takich sporów.

Chodzi m.in. o kontrole w Urzędach ds. Dzieci i Młodzieży, czyli tzw. Jugendamtach. Projekt powstał, ponieważ do komisji dotarło wiele skarg ws. dyskryminowania przez te urzędy rodziców niebędących obywatelami niemieckimi.

Europosłowie PiS podkreślali w PE, że Jugendamty często działają przeciw dzieciom m.in. polskim – odbierają je z błahych powodów rodzicom i zakazują im potem kontaktu z nimi, nie pozwalając także używać najmłodszym języka polskiego.

Polski rząd zabiega m.in. o to, by polskie dzieci były w takich sytuacjach umieszczane w polskich rodzinach zastępczych. Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik mówił, że dużo już się zmieniło w tym temacie w ciągu ostatnich trzech lat.

Kilkanaście dni temu przyjechali urzędnicy z Jugendamtu do Polski. Takie spotkania organizowaliśmy w ciągu tych trzech lat. Chcieliśmy pokazać, że polski system jest dobry, że to nie jest tak, jak jest czasami przekonanie za granicą, że polska instytucjonalna piecza zastępcza jest dużo gorsza niż gdzieś indziej. To jest nieprawda. To spotkanie było bardzo dobre. Czasami trzeba właśnie przełamywać jakieś opory, bariery między sobą wyjaśniać, tłumaczyć pewne rzeczy. Natomiast cały czas, niezależnie od tego typu wizyt, będziemy stali na stanowisku, jako polski rząd, że musi być przestrzegana tożsamość dziecka. Zawsze. Niezależnie, gdzie to dziecko trafi, czy w Polsce, Niemczech czy Holandii. Najlepszym środowiskiem dla takiego dziecka, jeżeli już trzeba umieścić je w jakieś rodzinie zastępczej, jest rodzina spokrewniona z danym dzieckiem. Jeżeli nie, to rodzina, gdzie się mówi w języku danego dziecka – podkreślił Michał Wójcik.

Unijna komisarz ds. sprawiedliwości zapowiedziała w PE, że KE przyjrzy się skargom, które składają rodzice na działania niemieckiego Jugendamtu i będzie starała się zaproponować rozwiązanie problemu.

RIRM

drukuj