fot. TV Trwam

Encyklika „Redemptor hominis” – programem pontyfikatu Jana Pawła II

W programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk i wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, odniósł się do pierwszej encykliki papieża Jana Pawła II „Redemptor hominis”. Ks. profesor wskazał, że ta encyklika zastała napisana dzięki doświadczeniom zdobytym przez Karola Wojtyłę w Polsce i była niejako programem jego pontyfikatu.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz podkreślił, że wczorajszy dzień przejdzie do historii zarówno narodowej, jak i Kościoła w Polsce.

Ten dzień przejdzie do historii dzięki zwieńczeniu 1050. rocznicy Chrztu Polski. Mieszko I dokonał Chrztu naszego kraju nie tylko ze względów politycznych, ale ze względów religijnych. Wybrał on i uznał Chrystusa za pana swojego życia i zaprosił Go w dzieje Polski. Potwierdzamy ten fakt w bardzo uroczysty sposób. Oczywiście z dziedzictwem doświadczeń ponad dziesięciu wieków, jak i z doświadczeniem naszej współczesności. Miejsce również jest szczególnie symboliczne, dlatego że ten akt dokonał się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, wieńcząc tym samym Rok Miłosierdzia, który przeżywaliśmy w Kościele – wskazał.

„Redemptor hominis” – to pierwsza encyklika Jana Pawła II, która była zarazem programem jego pontyfikatu – zaznaczył etyk.

Papież podkreślał, że ta encyklika została niejako przywieziona z Polski, w skutek jego doświadczeń duszpasterskich. Te doświadczenia kulminowały w latach 60’ i 70’, a więc w okresie Wielkiej Nowenny, później Milenium Chrztu i pokłosiu tego Milenium, które było jeszcze przeżywane. Wprowadzenie Chrztu, akt wiary, wprowadzenie Chrystusa w życie człowieka i całego narodu i tajemnica Kościoła, który jest pośrednikiem w zbawieniu i który jest pierwszym sakramentem zbawienia i odkupienia człowieka. Te wszystkie tematy ks. abp Karol Wojtyła wywiózł z Polski i przedstawia je w tej encyklice światu, czyniąc za razem programem swojego pontyfikatu – powiedział.

„Jeden zwrot ducha, jeden kierunek umysłu, woli i serca” – to jest fragment encykliki „Redemptor hominis”, który najbardziej oddaje charakter dnia wczorajszego – wskazał ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Kiedy sobie uzmysławiamy akt uznania i przyjęcia Chrystusa, jako Króla naszego Narodu, to musimy mieć na uwadze, że nie jest to akt, który zrodził się kilka dni czy tygodni temu, ale jest to wyraz odpowiedzi na zapotrzebowanie bardzo wielu środowisk. W moim odczuciu jest to także wyraz odpowiedzi na papieskie wołanie, które popłynęło od początku konsekwentnie i było kierowane do całego świata, w tym także do Polski. Pamiętamy 22 października 1978 r., kiedy na pl. Świętego Piotra padają słowa: „Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. To jest to wołanie, które nie jest jedynie wołaniem literackim, ale jest to wołanie, które dokładnie jest osadzone w diagnozie ówczesnego świata – podkreślił ks. profesor i dodał, że papież w tych prostych słowach ukazał nam rzeczywistość dramatu współczesnego człowieka we współczesnym świecie i nadziei odkupienia.

Papież dał sygnał, że będzie kontynuatorem Soboru Watykańskiego II i będzie rozwijał jego nauczanie – zaznaczył ks. Bortkiewicz.

To jest bardzo istotny element, ponieważ pośród wielu różnych komentarzy, zwłaszcza zachodnich teologów, którzy byli „bardziej kościelni niż papież”, niejednokrotnie pojawiały się głosy, że papieskie nauczanie jest konserwatywne w stosunku do Soboru, że nie odczytuje on ducha soborowego. Ale jest to oczywiście kompletna bzdura. Jan Paweł II był człowiekiem Soboru, współautorem Soboru i znakomitym jego interpretatorem – powiedział etyk.

Trzeba pamiętać o jednej rzeczy, nauczanie papieskie miało charakter uniwersalny i było adresowane do całego Kościoła. Nie zmienia to jednak faktu, że będąc głową Kościoła pozostał on w głębi serca Polakiem i sprawy Polski były sprawami jego Matki Ojczyzny – podkreślił wykładowca WSKSiM.

Jego przesłanie do narodu polskiego było przesłaniem bardzo szczególnym. Pierwsza pielgrzymka pokazała nam proces wyzwolenia człowieka. Żeby przeanalizować ten proces, warto sięgnąć do właśnie encykliki „Redemptor hominis”. Rozpoczyna się ona tajemnicą odkupienia. Tu Ojciec Święty przypomina nam, że tajemnica rzeczywistości świata i człowieka sięga fundamentalnie dobra. Bóg stworzył świat dobrym. „Bóg widział, że to, co stworzył jest dobre”, a kiedy stworzył człowieka powiedział, że jest „bardzo dobry”. To jest przypomnienie bardzo ogólne, ale kiedy spoglądamy na złożoną rzeczywistość świata, kiedy spoglądamy na świat w latach 70’, wiemy, że jest to jeszcze czas systemów totalitarnych, gdzie istnieje nieustanny konflikt na świecie i jak w tej sytuacji mówić o „dobrym świecie”? Dlatego Jan Paweł II przypomina, że pierwotnym wymiarem opisu świata i człowieka jest dobro. To dobro zostało jednak zagrożone i ugodzone przez grzech. Dlatego pełny opis rzeczywistości świata, to jest opis dobra i zarazem grzechu – wskazał ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Cały program „Rozmowy niedokończone” można zobaczyć [tutaj]

RIRM

drukuj