fot. pl.wikipedia.org

Egipt: 12 rannych po silnej eksplozji w pobliżu lotniska w Kairze

W rezultacie wybuchu w pobliżu lotniska w Kairze w czwartek wieczorem co najmniej 12 osób zostało rannych – poinformowała oficjalna agencja prasowa MENA powołując się na służby bezpieczeństwa. Przewieziono je do szpitala. Trwa ustalanie przyczyn eksplozji.

Początkowo sądzono, że wybuchły zbiorniki z paliwem lotniczym. Informowano o wstrzymaniu startów i lądowań samolotów. Później zdementowano te informacje.

Rzecznik egipskiej armii płk Tamer al-Rifai poinformował, że wybuch nastąpił na terenie fabryki chemicznej Helipolis for Chemical Industries znajdującej się w pobliżu kairskiego lotniska. Wybuch spowodował pożar, który został opanowany przez służby obrony cywilnej.

Nie jest jasne, czy był to przypadkowy wybuch czy atak terrorystyczny.

Rzecznik armii dodał, że przyczyną wybuchu była najprawdopodobniej wysoka temperatura. Podkreślił, że nie było zagrożenia dla portu lotniczego i jego praca nie była przerwana.

Informacje te potwierdził później minister lotnictwa cywilnego Junis al-Masri.

Pułkownik Al-Rifai nie podał do kogo należy fabryka, ale Reuter twierdzi, powołując się na źródła w służbach bezpieczeństwa, że należy ona do wojska.

Egipt walczy z radykalną islamską partyzantką, która dokonała wielu ataków, głównie na półwyspie Synaj, gdzie armia prowadzi od lutego br. zakrojoną na szeroką skalę ofensywę. W ostatnim okresie walki z islamistami nieco osłabły.

PAP/RIRM

drukuj