fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Dziś pierwsze czytanie noweli ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy

W Sejmie o 14.00 odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Zgodnie z projektem, dzieci nie będą odbierane rodzicom z powodu trudnej sytuacji ekonomicznej.

Obecnie dzieci odbierane są rodzicom z powodu zbyt małych środków na utrzymanie. Premier Beata Szydło zapowiadała, że zmiana tych przepisów będzie priorytetem rządu.

Nowelizacja ma na celu – w pierwszej kolejności – udzielenie pomocy rodzinie, a dopiero w ostateczności podjęcie decyzji o odebraniu dzieci. Nowe prawo ma też wyeliminować możliwość zbyt pochopnego ograniczania i pozbawiania władzy rodzicielskiej jednego z rodziców.

„Podczas rządów PO–PSL przyjęto wiele ustaw szkodliwych dla rodziny. Trzeba to zmienić” – mówi poseł Józefa Hrynkiewicz.

– O zapobieganiu przemocy w rodzinie, czyli to była ustawa, która została przyjęta przez PO i która oczywiście sprzyjała stosowaniu przemocy – szczególnie wobec najsłabszych członków rodziny, czyli dzieci. Potem pojawiła się taka ustawa, wielokrotnie zmieniana – to jest ustawa, która dotyczy pieczy zastępczej. Można więc powiedzieć, że stworzono cały mechanizm – prawnie ugruntowany, także w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym – który pozwala zabierać dzieci z rodziny. Z rodziny, która jest biedna, która sobie po prostu gorzej radzi, rodziny w której są chore osoby. Zorganizowano cały aparat przemocy wobec rodziny – wyjaśnia poseł Józefa Hrynkiewicz.

Polityk dodała, że w wielu przypadkach zamiast dać np. biednej rodzinie 2 tys. zł, aby mogła normalnie funkcjonować, odbierano dzieci, a 12 tys. zł trafiało do Domów Dziecka. Poseł dodaje, że nowe przepisy mają zmienić ten mechanizm.

RIRM

drukuj