fot. flickr.com

Dziś obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Chrapaniem

Nadwaga oraz zaburzenia oddychania – to jedne z przyczyn tzw. chrapania.   Choć to zjawisko najbardziej uprzykrza życie m.in. bliskim osoby zmagającej się z problemem to dotyczy blisko 10 mln Polaków. A prawie 70 proc. chrapiących przyznaje, że po przebudzeniu jest niewypoczęta, niewyspana, ma kłopoty z koncentracją i szereg innych powikłań.

Kiedyś chrapanie uznawano za oznakę dobrego snu, teraz ma różne następstwa – mówiła lekarz, laryngolog, Agnieszka Dmowska-Koroblewska, z Centrum Medyczne MML w Warszawie.

Jednym z nich są turbulencje powietrza przechodzące przez jamę nosa, na skutek przerostu małżowin, skrzywionej przegrody oraz obecności polipów;

– Przede wszystkim grozi to tym, że jesteśmy niedotlenieni. Kiedy cały organizm jest niedotleniony, to ważne narządy takie jak: serce, mózg i wątroba gorzej pracują. Powoduje to bardzo poważne następstwa w postaci zwiększonej krzepliwości krwi, czego efektem często jest udar mózgu czy zaburzenie rytmu serca. Również prowadzi to do stanu zapalnego całego organizmu. Tak naprawdę jest niedotleniona każda komórka naszego mózgu, ponieważ chrapanie, a zwłaszcza skrajna jego postać, jaką jest bezdech, to powoduje – powiedziała Agnieszka Dmowska-Koroblewska.

Problem z chrapaniem jest złożony i powinien być zdiagnozowany przez specjalistę, otolaryngologa. Dziś w Centrum Medycznym MML w Warszawie odbywają się konsultacje dla pacjentów z zaburzeniami snu, m.in. chrapaniem i bezdechem.

RIRM

drukuj