fot. wikipedia.org

„Nasz Dziennik”: uliczny skandal pod Giżyckiem

Mazurska gmina zmieniła nazwę ulicy 22 Lipca na taką samą, argumentując, że już nie kojarzy się z komunistycznym świętem – pisze w środę „Nasz Dziennik”.

Rada Gminy Kruklanki pod Giżyckiem kilka dni temu podjęła decyzję o zmianie głównej ulicy w osadzie gminnej z 22 Lipca na… 22 Lipca. Jednak, jak podkreślają władze gminy, nowa nazwa już nie symbolizuje dawnego PRL-owskiego święta, lecz ma mieć nową treść.

„Pozostawiliśmy ulicę 22 Lipca z nowym uzasadnieniem, nadaniem nowej treści” – argumentuje przewodniczący rady gminy Jerzy Piniaha.

Ale tą nową treścią ma być niesymbolizowanie niczego poza datą w kalendarzu – zaznacza „Nasz Dziennik”.

„Takich dat jest mnóstwo. Chodzi o pokazanie faktu, że w różnych dniach były różne wydarzenia” – mówi Bartłomiej Kłoczko, wójt gminy Kruklanki.

Zaznacza, że minęło już 27 lat od zmiany ustroju, jedno pokolenie, a ludzie nie kojarzą 22 lipca ze świętem PRL-owskim – czytamy w artykule.

PAP/RIRM

drukuj