fot. misje.pl

Dzień Modlitwy i Pomocy Misjom

6 stycznia obchodzimy dzień modlitwy i pomocy misjom. Ofiary zbierane dziś w kościołach są przeznaczane na fundusz misyjny, z którego utrzymuje się m.in. Centrum Formacji Misyjnej.

Tegoroczne hasło „Mocni Duchem dla Misji” wpisuje się w słowa Jezusa Chrystusa, który mówił do swych uczniów, że Jego odejście jest konieczne, ale pośle im Ducha Świętego, który ich wszystkiego nauczy i wszystko im przypomni – zauważa przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji ks. bp Jerzy Mazur.

– Dzisiaj misjonarze, którzy głoszą Ewangelię aż po krańce ziemi, dają świadectwo o Jezusie Chrystusie. Czynią to mocą Ducha Świętego. I my wszyscy, którzy z chrztu jesteśmy uczniami-misjonarzami – wszystko czynimy mocą Ducha Świętego – wskazuje przewodniczący Komisji KEP ds. Misji.

Na świecie wciąż żyje 5 mld ludzi, którzy nie słyszeli o Chrystusie. Często są to misje w krajach, w których toczy się wojna czy czczeni są fałszywi bogowie. Dlatego misjonarze potrzebują wsparcia każdego z nas. Chodzi przede wszystkim o wsparcie duchowe. Dziś Kościół modli się w ich intencji.

– Kiedy opada z człowieka energia, kiedy opadają ręce, kiedy gaśnie nadzieja, a szczególnie kiedy człowiek zachoruje np. na malarię czy tyfus – właśnie w tych momentach najbardziej czuje wsparcie tych wszystkich, którzy są w domu: począwszy od mamy, przez wszystkich krewnych, współbraci i każdego, kto za misje się modli – zaznacza o. Teofil Czarniak OFM, prowincjał ojców bernardynów, były misjonarz w Ugandzie.

Poza silnym wsparciem modlitewnym misjonarze mogą liczyć także na solidne przygotowanie do misji przez wspólnotę Kościoła.

– Kościół posyła misjonarzy, posyła misjonarki, ale też przygotowuje ich. Przygotowuje ich od strony duchowej, od strony misjologicznej i od strony językowej – podkreśla ks. bp Jerzy Mazur.

Jak dodaje ksiądz Biskup, strona misjologiczna ma kluczowe znaczenie. Chodzi o świadomość różnorodności kultur i wierzeń, by przyszli misjonarze mieli gotowość otwartości na inność.

O. Teofil Czarniak bardzo dobrze wspomina swoją misję w Afryce. Wciąż utrzymuje kontakt z wieloma młodymi ludźmi z Ugandy.

– Nabrałem dystansu do siebie samego, nabrałem dystansu do życia, do tego tempa życia, w którym żyjemy w Europie i w krajach rozwiniętych. Misje mnie ubogaciły – mówi o. Teofil Czarniak.

Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku swoją działalność rozpoczął Instytut Misyjnego Laikatu. Organizacja przygotowuje świeckich do posługi misyjnej. Formacja odbywa się w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie.

– Zapraszam wszystkich świeckich, którzy czują to powołanie, do współpracy misyjnej, ewangelizacji „Ad Gentes”. Zgłaszajcie się – mówi przewodniczący Komisji KEP ds. Misji.

Szczegółowe informacje dostępne są na stronie internetowej Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji – www.misje.pl.

TV Trwam News/RIRM

drukuj