Dzień Edukacji Narodowej

Dziś obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej nazywany Dniem Nauczyciela. Dla wielu pedagogów nie jest to jednak dzień radości i świętowania. Ostatnia podwyżka wynagrodzeń nauczycieli miała miejsce we wrześniu 2011 roku.

Widząc tragiczną sytuację wielu pedagogów, oświatowa „Solidarność” rozpoczęła akcję protestacyjną. Związkowcy chcą w ten sposób wyrazić niezadowolenie z braku waloryzacji wynagrodzeń i zmniejszenia wydatków publicznych na oświatę. Są przeciwni również likwidacjom palcówek oświatowych, zwolnieniom pracowników oraz nieprzystosowaniu szkół na przyjęcie sześciolatków.

Na budynku NSZZ „Solidarność”  pojawił się już baner, na którym związek przedstawił główne problemy oświaty, z jakimi zamierza walczyć – mówi Ryszard Proksa, przewodniczący sekcji krajowej oświaty i wychowania NSZZ „Solidarność”.

– Postanowiliśmy rozpocząć taką kroczącą akcję protestacyjną. Następnymi etapami, oprócz akcji informacyjnej będą pikiety wojewódzkie; być może będzie też pikieta pod urzędem Rady Ministrów. W tym tygodniu w poszczególnych województwach odbywają się konferencje prasowe, które zwołują przedstawiciele naszego związku. (…) Dzień nauczyciela jest to jeden z niewielu dni, gdzie o oświacie w polskich mediach mówi się pozytywnie, więc postanowiliśmy to zainteresowanie wykorzystać poprzez informowanie o tym, jak my widzimy sytuację polskiej edukacji, zarówno od strony materialnej, jak też od strony jakości nauczania – zaznacza Ryszard Proksa.

Związkowcy nie wykluczają ogólnopolskiego strajku protestacyjnego. Jednak ostateczne decyzje w tej sprawie mają zapaść w trakcie obrad Komisji Krajowej „Solidarności” (20-21 listopada).

RIRM

drukuj