fot. episkopat.pl

Działaczka LGBTQ w ostrych słowach zaatakowała ks. abp. Marka Jędraszewskiego

Blogerka portalu internetowego Tomasza Lisa zaatakowała ks. abp. Marka Jędraszewskiego. Jolanta Sacewicz, działaczka LGBTQ w niewybredny sposób skomentowała w swoim wpisie ostatnią wypowiedź metropolity krakowskiego odnośnie katastrofy smoleńskiej.

W jej opinii większość wypowiedzi publicznych księdza arcybiskupa na tematy niezwiązane z religią jest oburzająca, nienawistna i niechrześcijańska. Jolanta Sacewicz napisała też, „jeśli Bóg istnieje, to metropolita krakowski będzie za swoje słowa smażył się w piekle”.

Prof. Piotr Jaroszyński, filozof, wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, zauważa, że takie ataki są typową zagrywką środowisk lewicowych, mającą na celu zwrócenie na nich uwagi.

Problem polega na tym, że w tradycji polskiej księża są bardzo szanowani i to jest coś normalnego. Natomiast te skrajne lewicowe środowiska, które są ciałem jakby obcym w naszej tradycji i w naszej tożsamości, one same z siebie nie mają nic atrakcyjnego, co mogłoby ludzi przyciągnąć. W związku z tym poprzez krytykę – i to taką niewybredną – starają się zwrócić na siebie uwagę po to, żeby docelowo później istnieć w przestrzeni publicznej, łącznie z możliwością wygrywania pewnych miejsc przynajmniej w czasie wyborów. Próbują więc siebie wylansować poprzez krytykę, bo same  z siebie nie mają nic pozytywnego i sensownego do zaoferowania – mówi prof. Piotr Jaroszyński.

Ks. abp. Marek Jędraszewski w rozmowie z TVP stwierdził, że Polska ze swoją tradycją i wartościami chrześcijańskimi nie pasuje pewnym ludziom odpowiedzialnym za kształt współczesnej Europy.

Zaznaczył też że kontrmarsze smoleńskie są z punktu widzenia prawa zaprzeczeniem tego, do czego się dąży.

RIRM

drukuj