Dyżurny ruchu ze Starzyn zatrzymany przez policję

Na polecenie częstochowskiej prokuratury policja zatrzymała dziś Andrzeja N. – dyżurnego ruchu ze Starzyn, któremu śledczy zarzucają spowodowanie marcowej katastrofy kolejowej pod Szczekocinami, w której zginęło 16 osób.

„Jeszcze dzisiaj Andrzej N. zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie zostanie mu przedstawiony zarzut” – powiedział Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Dodał, że na przesłuchanie podejrzanego zgodzili się biegli. Wcześniej na przesłuchanie Andrzeja N. nie pozwalał stan jego zdrowia. 27 sierpnia opuścił on szpital psychiatryczny.

3 marca wieczorem w pobliżu Szczekocin k. Zawiercia – na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa – zderzyły się czołowo pociągi TLK „Brzechwa” z Przemyśla do Warszawy i Interregio „Jan Matejko” relacji Warszawa – Kraków. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka jechał pociąg Przemyśl-Warszawa. Według prokuratury Andrzej N. doprowadził do skierowania jednego z pociągów na niewłaściwy tor, co spowodowało czołowe zderzenie z drugim składem. W katastrofie zginęło 16 osób, a ponad 50 zostało rannych.

 

PAP

drukuj