PAP/EPA

Dyskusja o porozumieniu ws. Brexitu

Porozumienie w sprawie Brexitu trafi pod obrady brytyjskiego parlamentu we wtorek. Na razie nie wiadomo, czy porozumienia z Unią Europejską zostanie odrzucone czy nie. Nie wiadomo także, jaki los spotka premier Theresę May. Niewykluczone, że pozostanie szefem brytyjskiego rządu nawet w przypadku odrzucenia umowy.

Najbliższy wtorek będzie ważnym dniem dla Brytyjczyków. Tamtejszy parlament zajmie się umową w sprawie Brexitu, którą premier Theresa May wynegocjowała z Unią Europejską. Na razie nie wiadomo, czy porozumienie zostanie odrzucone czy nie. Wcześniej było krytykowane nawet przez członków brytyjskiego rządu, a teraz apelują oni o renegocjowanie umowy. To jednak może skutkować większymi żądaniami ze strony państw członkowskich. Co więcej, Bruksela już końcem listopada odrzuciła możliwość kolejnych negocjacji.

Jeżeli parlament odrzuci zawarte porozumienie, Wielka Brytania pozostanie bez porozumienia ze Wspólnotą. Proponowana jest więc m.in. szeroka umowa, taka, jaką ma Norwegia. Ale ta nie uwzględniałaby referendum sprzed dwóch lat, w którym Brytyjczycy zadecydowali o wyjściu z Unii. Sytuacja negatywnie wpływa na stabilność obecnego gabinetu. Ministrowie brytyjskiego rządu nie wykluczają jednak, że nawet w przypadku odrzucenia porozumienia premier Theresa May może pozostać na swoim stanowisku. Jak zaznaczają, brak umowy z Unią Europejską będzie wymagał sprawnego działania, a nowy gabinet może go nie zapewnić.

TV Trwam News/RIRM

drukuj