Fot. PAP

Dwuznaczne zachowanie Jarmuziewicza pod lupą CBA

CBA bada nieformalne spotkanie wiceministra transportu ws. budowy autostrady A1 Świerklany-Gorzyczki. Media dotarły do notatki sporządzonej przez pracowników GDDKiA. Wynika z niej, że w zakulisowych rozmowach ws. budowy autostrady A1 uczestniczył wiceminister Tadeusz Jarmuziewicz, a także przedstawiciele inwestora i lokalne władze.

Tymczasem pracownicy ministerstwa mieli zakaz spotkań towarzyskich z przedstawicielami firm wykonujących inwestycje zlecone przez GDDKiA, by nie osłabiać pozycji ministerstwa w razie procesów sądowych.

Poseł Andrzej Adamczyk z sejmowej Komisji Infrastruktury zapowiada, że w najbliższych dniach PiS będzie wnioskowało o to, by szef resortu transportu Sławomir Nowak przedstawił pełną wiedzę nt. budowy A1 i wyjaśnił zachowanie wiceministra.

Poseł przypomniał, że jeszcze w marcu br. strona rządowa zapewniała sejmową Komisję Infrastruktury, że przy budowie A1 nie ma żadnych problemów – dziś okazuje się, że jest inaczej.

– Dzisiaj okazuje się, że do mediów trafiają notatki o co najmniej dwuznacznym zachowaniu ministra; o łamaniu standardów, których powinien przestrzegać. Sprawa dotyczy unikania towarzyskich kontaktów z przedsiębiorcami, którzy realizują duże kontrakty drogowe. Uważam, że jest absolutnie niezbędne, aby minister transportu ujawnił pewną wiedzę dotyczącą stanu rzeczy budowy odcinka autostrady A1 Świerklany-Gorzyczki oraz wyjaśnił i wytłumaczył zachowanie ministra Jarmuziewicza. Mało przekonuje fakt, że służby prowadzą postepowanie w tej sprawie. Musimy mieć pełny dostęp do informacji. Wszystkie działania powinny być transparentne – powiedział poseł Andrzej Adamczyk.

Tym bardziej, że – jak zauważył poseł – w tych informacjach pojawia się stwierdzenie osoby, sporządzającej notatkę ze spotkania, w którym wziął udział wiceminister Jarmuziewicz o możliwości rozbiórki 400-metrowego wiaduktu, który jest ukończony podobno w 80 proc.

– Nie wiem czy gra buldogów pod dywanem – bo prawdopodobnie już teraz dochodzi do tak ostrego sporu między Jarmuziewiczem a Nowakiem – nie jest obliczona na to, aby przykryć właśnie tę podstawową informację. Prawdopodobnie wiadukt zrealizowany za ponad 100 mln zł będzie rozebrany – akcentuje poseł Andrzej Adamczyk.

RIRM

drukuj