fot. pl.wikipedia.org

Dwóch Bułgarów podejrzanych o handel ludźmi w Gdańsku

Dwóch obywateli Bułgarii zostało aresztowanych po tym, jak przedstawiono im zarzuty handlu ludźmi. Ojciec i syn przez siedem miesięcy przetrzymywali i zmuszali 23-letnią Polkę do prostytucji na terenie Polski, Niemiec i Danii.

Jak poinformowała w czwartek rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Tatiana Paszkiewicz, mężczyźni w wieku 18 i 48 lat mieli zwerbować kobietę, oferując jej pracę w handlu. Potem przetrzymywali ją i zmuszali – stosując przemoc i groźby – do prostytucji.

Mężczyźni czerpali korzyść z tego procederu, zabierając zarobione przez kobietę pieniądze. Bułgarzy nie przyznali się do winy, decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im od 3 do 15 lat więzienia.

Wraz z nimi zatrzymano także innego obywatela Bułgarii – 25-latka, któremu przedstawiono zarzut ułatwiania pokrzywdzonej uprawiania prostytucji. Mężczyzna ten miał przewozić kobietę do miejsc, w których świadczyła usługi seksualne. Ten podejrzany także nie przyznał się do winy. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju, zbliżania się do pokrzywdzonej i kontaktowania się z nią.

Obywateli Bułgarii zatrzymano jeszcze w październiku przez funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku. Wydział Operacyjno–Śledczy tej formacji prowadzi śledztwo w tej sprawie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku Andrzej Jóźwiak poinformował w czwartek, że kobieta objęta została opieką Krajowego Centrum Interwencyjno – Konsultacyjnego dla Polskich i Cudzoziemskich Ofiar Handlu Ludźmi.

 

 

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj