fot. M.Borawski/Nasz Dziennik

Dumni z naszego Radia

Z o. Zbigniewem Pieńkosem CSsR z Centrali Radia Maryja w Chicago rozmawia Beata Falkowska

Jak Radio Maryja integruje Polaków mieszkających w USA?

– Jest to niezmiernie budujące, że spośród tak olbrzymiej liczby stacji telewizyjnych i rozgłośni radiowych, które mają do wyboru Polacy w USA, w tym także tych, które docierają z Polski, ludzie żyjący tu, na obczyźnie, potrafią wybrać Radio Maryja i Telewizję Trwam. Wyraźnie dostrzegają, które media głoszą prawdę, które są dla nich pożyteczne, a które stanowią jedynie wypełnienie pustki, niekoniecznie niosąc jakieś wartości. Radio Maryja, które – jak podkreśla ojciec Tadeusz Rydzyk – służy Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie, jest bardzo bliskie tutejszym Polakom. Dostarcza prawdziwych informacji z Ojczyzny, z nim się modlą, wspierają je modlitwą, słowem, cierpieniem i w inny sposób. Jeżeli jest podejmowana jakaś inicjatywa w środowisku Polonii, ktoś ma jakąś propozycję na wspólne działanie, Centrala Radia Maryja jest po to, byśmy mogli się spotkać, porozmawiać o tym, co robimy, o radościach, bolączkach. Osoby zaangażowane w życie społeczne, wspierające aktywnie Ojczyznę w jakikolwiek sposób, spotykają się właśnie u nas w Centrali. Rodzina Radia Maryja spotyka się także zawsze z okazji świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy. To czas na zawieranie przyjaźni, bycie ze sobą.

Taką okazją do spotkań będzie także zbliżająca się kolejna rocznica powstania Radia Maryja?

– Rocznice powstania Radia to czas, gdy doświadczamy wielu gestów sympatii ze strony słuchaczy Radia Maryja. Ludzie przychodzą, przynoszą kwiaty, przysyłają podziękowania za to, że jest takie Radio i że mogą go słuchać także tu, w USA. Na Mszach Świętych w szczególny sposób modlimy się wówczas za Radio Maryja.

Kto tworzy Rodzinę Radia Maryja w USA?

– Całe rodziny. Na pewno nie są to tylko osoby starsze, co jest w pewnych środowiskach utartym stereotypem. Po zakup zestawów do odbioru Telewizji Trwam przychodzi wiele osób młodych, które nie wstydzą się, że słuchają Radia Maryja i oglądają Telewizję Trwam. Głośno mówią o tym, że Radio im pomaga. Także na nasze spotkania Rodziny Radia Maryja przybywają całe rodziny, w tym młodzi małżonkowie z dziećmi. Przytoczę jeszcze ciekawostkę – w szkołach polskich młodzi ludzie w pracach maturalnych piszą o Toruniu, właśnie dlatego że słuchają Radia Maryja i oglądają Telewizję Trwam. Są autentycznie dumni, że te dzieła istnieją i tak wspaniale się rozwijają.

Czy Polacy w USA włączają się w walkę o multipleks dla Telewizji Trwam?

– Oczywiście. W naszej centrali zbieraliśmy podpisy pod apelem do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, wysłaliśmy ich pokaźną ilość do pana Dworaka. Zaprzyjaźnione polskie stacje radiowe w USA także włączyły się w tę batalię, zbierały podpisy, szeroko nagłaśniały sprawę. Wielu Polaków w USA czuje, że Radio Maryja i Telewizja Trwam są w Polsce prześladowane, a na hasło „dyskryminacja”, „pogwałcenie wolności” Polacy w USA są bardzo wyczuleni. Poza tym dla Polonii to żywotna kwestia, gdyż Telewizję Trwam można odbierać niestety tylko za pośrednictwem satelity i przez internet.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj