fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Duda: Komorowski większość obywatelskich projektów wyrzucił do kosza

PO i prezydent Komorowski wygrywali wybory pod hasłami nowoczesnego państwa sprzyjającego obywatelom, po czym większość obywatelskich projektów wyrzucali do kosza – powiedział Andrzej Duda. Kandydat PiS-u na prezydenta spotkał się z wyborcami w Kruszwicy w woj.  kujawsko–pomorskim.

Duda wyliczył inicjatywy obywatelskie, których – mimo obietnic – nie zrealizowała Platforma Obywatelska, ani nie poparł Bronisław Komorowski. Przypomniał, że prezydent podpisał za to szereg ustaw, które pogarszają warunki życia Polaków. Zabrakło także realnych działań na rzecz rodziny i przedsiębiorczości – wskazał Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta.

– Jaki to jest szacunek do obywateli, kiedy wszystkie obywatelskie wnioski o referenda zostały na przestrzeni ostatnich lat odrzucone? Wniosek o referendum ws. podwyższenia wieku emerytalnego – 1,5 mln podpisów, i co? Do kosza! Wniosek dotyczący posyłania 6-letnich dzieci przymusowo do szkoły – kilkaset tysięcy podpisów, i co? Do kosza! Wniosek w sprawie Polskich Lasów, ich ochrony przed wszelkimi zakusami prywatyzacyjnymi  – 2,5 mln podpisów, i co? Bez reakcji. I nagle, proszę państwa, kiedy są wybory, prezydent sobie przypomina o referendum, po tym, jak przegrał w I turze i składa do Sejmu swoje postanowienie, o którym konstytucjonaliści mówią, że jest sprzeczne z konstytucją – wyliczał Andrzej Duda,

W Warszawie z inicjatywy Andrzeja Dudy ruszyło Biuro Pomocy Prawnej. Od rana ustawiają się do niego długie kolejki.

Europoseł PiS-u Janusz Wojciechowski, który prowadzi biuro, poinformował na antenie Radia Maryja, że ludzie przyszli szukać bezpłatnej pomocy w sprawach, co, do których nie mogą doczekać się działań od instytucji państwa do tego powołanych.

– Pracujemy tutaj w pięć osób i staramy się, by wysłuchać, przejrzeć niektóre dokumenty. Oczywiście przychodzą ludzie ze swoimi bolączkami, ze sprawami sądowymi, w których nie mogą się doczekać sprawiedliwości. Skarżą się na jakieś złe, bezduszne traktowanie. Oczywiście podejmujemy w tych sprawach interwencję. Andrzej Duda, już jako przyszły prezydent – wierzę głęboko, że nim zostanie – będzie też podejmował osobiste interwencje. Prezydent jest nie tylko po to, żeby celebrował swój urząd i pokazywał się na defiladach, ale również po to, by interesować się tym, jak państwo wypełnia swoje obowiązki wobec ludzi, żeby tak wpływać na funkcjonowanie państwa, żeby te tłumy, które dzisiaj stoją pod tym biurem, były jak najmniejsze, by tych trudnych do załatwienia spraw było jak najmniej – zaznaczył Janusz Wojciechowski.

Dziś, w ramach kampanii wyborczej, starający się o reelekcję prezydent Bronisław Komorowski wystąpił natomiast w Łodzi, gdzie zaprezentował swoje  nowe hasło wyborcze: „Komorowski – Prezydent Naszej Wolności”.

RIRM

drukuj