fot. PAP/Marcin Obara

Zakończył się drugi dzień szczytu UE w Brukseli

Zielone światło dla drugiej fazy negocjacji ws. Brexitu i przedłużenia sankcji wobec Rosji oraz porozumienie na linii Polska – Wielka Brytania. Z takimi informacjami wraca do Polski ze swojej pierwszej wizyty zagranicznej premier Mateusz Morawiecki.

Szefowie państw i rządów 27 krajów unijnych dali zielone światło kolejnej fazie rozmów dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii. Teraz rozpoczną się rozmowy o nowej umowie handlowej.

– Chcemy stworzyć, negocjować nową umowę handlową z Unią Europejską, ale też będziemy negocjować umowy handlowe z innymi krajami na całym świecie. Chodzi o przygotowanie Wielkiej Brytanii na nadchodzącą przyszłość – mówiła brytyjska premier Theresa May.

O tym, że polskie interesy są w pełni zabezpieczone zapewnił premier Mateusz Morawiecki.

– Nie jest dla nikogo tajemnicą, że chodzi nam przede wszystkim o naszych obywateli w Wielkiej Brytanii, o ich prawa, ich prawa nabyte, o prawa w ramach polityki społecznej, o utrzymanie tych praw, ale również o pewne okresy przejściowe – powiedział premier Polski.

UE dała też zielone światło dla przedłużenia sankcji wobec Rosji.

– Unia Europejska nie godzi się na aneksję Krymu, nie godzi się na wojnę we wschodniej części Ukrainy i dążymy do tego, żeby porozumienia mińskie były w pełni respektowane. Podkreśliliśmy to sobie bardzo mocno również z panem prezydentem Francji – zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Do spotkania premiera Polski z prezydentem Francji doszło dziś rano. Premier zaznaczył, że była to dobra rozmowa. Politycy nie unikali trudnych tematów, w tym przyszłości pracowników delegowanych.

Premier Polski rozmawiał także z przewodniczącym KE Jean-Claude Junckerem. Odwołał się do informacji dot. planu zastosowania przeciwko Polsce artykułu 7. traktatu o Unii Europejskiej.

– Ja tutaj nie przyjechałem po to, żeby kogokolwiek prosić o cokolwiek w rozumieniu jakichś przesunięć. Komisja Europejska ma swoją jakąś procedurę, my uważamy, że mamy prawo do zmian w wymiarze sprawiedliwości. Tę kwestię wyjaśniłem bardzo krótko – oświadczył szef polskiego rządu.

W styczniu ma odbyć się dłuższe spotkanie z szefem KE Jean-Claudem Junckerem. Wówczas ma być poruszona reforma wymiaru sprawiedliwości w Polsce. O tym, że do żadnych sankcji z pewnością nie dojdzie mówi już dziś dr Lech Janczuk.

– Żeby doszło do sankcji wobec Polski, musiałaby być jednomyślność w Unii Europejskiej. Już Węgry, czy w ogóle państwa Grupy Wyszehradzkiej zapowiadają, że tej procedury w stosunku do Polski nie poprą – przypomina ekonomista.

Drugi dzień szczytu nie kończy ważnych dla Polski rozmów. Sprawa migracji, Brexit, strefa euro, relacje handlowe z kwestią pracowników delegowanych – to elementy negocjacji unijnych ważnych dla naszego kraju.

Premier Mateusz Morawiecki pozytywnie ocenił dotychczasowy dialog, jednak wyjeżdża z Brukseli z wyraźnym sprzeciwem co do wkradających się decyzji tworzących Europę dwóch prędkości.

Agnieszka Dąbrowska/TV Trwam News/RIRM

drukuj