fot. PAP

Drugi dzień seminarium Zgromadzenia Parlamentarnego NATO

W Sejmie dziś drugi dzień seminarium Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. Dyskusja dotyczy wyzwań związanych z bezpieczeństwem w kontekście wojny na wschodniej Ukrainie.

W dwudniowym spotkaniu biorą udział m. in parlamentarzyści i reprezentanci rządów państw Paktu Północnoatlantyckiego, ośrodków badawczych oraz mediów, a także przedstawiciele władz Ukrainy. Wiceminister obrony tego kraju Ihor Kabanenko ocenił wczoraj, że konflikt z Rosją ma charakter cywilizacyjny; u jego podłoża leży niezgoda na zbliżenie Ukrainy do Unii Europejskiej. Działania wojenne Rosji pokazują konieczność zmian w strukturach i funkcjonowaniu NATO – podkreślali wczoraj uczestnicy seminarium.

Federacja Rosyjska nie jest w stanie zaatakować państw NATO klasycznymi metodami; nie można jednak wykluczyć zastosowania innych taktyk wojennych – mówił prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej.

– Może natomiast prowadzić różnego rodzaju akcje zbrojne, które niekoniecznie mają charakter zagrożenia klasyczną wojną. Budując nasz system obronny powinniśmy rozważać, które zagrożenie jest bardziej prawdopodobne i na co powinniśmy już mieć odpowiedź, a które są jakby w dalszym planie. Skoro tak, to oczywiście trzeba przygotować obronę przestrzeni powietrznej, trzeba bardzo wyraźnie spojrzeć na przestrzeń morską, czyli na Bałtyk i zastanowić się, jakimi siłami dysponujemy, aby na tym kierunku ewentualnie móc kontrolować potencjalne działania przeciwnika i przygotować terytorium kraju do obrony;  może budując ten system, o którym ostatnio jest głośno, system terytorialnej obrony kraju – mówił prof. Romuald Szeremietiew.

Dziś uczestnicy dyskusji zajmą się m. in trudną sytuacją opozycji w Gruzji, Mołdawii oraz na Białorusi. Jest to już 87. seminarium Zgromadzenia Parlamentarnego NATO; inicjatywa ta została zapoczątkowana w 1990 roku.

RIRM

drukuj