fot. PAP/EPA

Dramatyczna sytuacja chrześcijan w Iraku

Zniszczone kościoły i domy oraz setki wypędzonych chrześcijan. To efekt działań antychrześcijańskich prowadzonych przez islamistów. O pomoc i modlitwę apelują Ojciec Święty Franciszek oraz ks. abp Bashar Matti Warda redemptorysta – Chaldejski abp Erbil.

Chrześcijanie żyjący w Iraku tracą dobytek całego życia, ich domy są oznaczane litera „N” czyli Nazarejczyk. Powoduje to, że z tego domu nie można wziąć żadnego majątku i przechodzi on na własność muzułmanów. Wśród wypędzonych osób są kobiety w ciąży, dzieci i chorzy.

Zatroskany sytuacją Ojciec Święty Franciszek wysłał do Iraku ks. kard. Fernanda Filoniego – prefekta Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Ma on podjąć dialog z przedstawicielami władz i kościoła. Ks. Ferdynand Filoni ma także spotkać się z wygnanymi chrześcijanami oraz przekaże im pomoc materialną Dziś także został opublikowany list Papieża Franciszka do sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna.

– Ponawiam pilny apel do społeczności międzynarodowej o działanie w celu położenia kresu obecnej humanitarnej katastrofie – czytamy w liście.

Ze specjalnym apelem o pomoc humanitarną do braci chrześcijan zwrócił się ks. abp Bashar Matti Warda redemptorysta – chaldejski arcybiskup Erbil, do którego uciekają chrześcijanie. W specjalnym apelu ks. abp alarmuje że wspólnota chrześcijańska w Mosulu przestała już istnieć. Chrześcijanie, którzy pozostali na miejscu w obliczu ogromnego niebezpieczeństwa czekają na pomoc. Ludności grozi katastrofa humanitarna, brakuje wody, żywności i elektryczności. Ta trudna sytuacja w sposób szczególny zbliża nas chrześcijan – podkreśla ks. abp Bashar Matti Warda. Chaldejski arcybiskup Erbil prosi o wsparcie materialne, które pomoże zakupić żywność, środki higieny oraz to, co jest niezbędne do życia ,aby złagodzić cierpnie naszych braci chrześcijan.

LIST CHALDEJSKIEGO KS. ABP. ERBILA [CZYTAJ]

Polski kościół również przyłącza się do tej pomocy. Sytuacja chrześcijan w Iraku od 2003 roku wciąż się pogarsza. W ciągu 11 lat liczba chrześcijan żyjących w Iraku zmniejszyła się o milion trzysta pięćdziesiąt tysięcy.

Liczba dramatycznie maleje, oni ciągle uciekają. Widzimy co się dzieje, są mordowani, krzyżowani. Egzekucje wykonywane są publicznie, bo wtedy jest większy postrach. Kobiety i dziewczęta są porywane jako łup wojenny. Przypominamy sobie słowa Ojca św. Benedykta XVI, który mówił że Bliski Wschód bez chrześcijan nie będzie już tym samym bliskim wschodem, a dzisiaj już niestety to się dokonuje – powiedział ks. prof. Waldemar Cisło – dyrektor sekcji stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

 

 

TV Trwam News

drukuj