(fot.PAP)

Dramat ekonomiczny gorzowskiego szpitala

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zwrócili się z zapytaniem  do ministra zdrowia w sprawie trudnej sytuacji ekonomicznej szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim.

Szpital w Gorzowie jest jedną z najbardziej zadłużonych placówek medycznych w Polsce.

W lutym tego roku radni sejmiku województwa lubuskiego głosami Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego opowiedzieli się za przekształceniem szpitala w spółkę prawa handlowego.

Sytuacja w placówce budzi wiele wątpliwości posłów Prawa i Sprawiedliwości – mówi poseł Elżbieta Rafalska.

Przygotowania do przekształcenia wojewódzkiego szpitala w Gorzowie trwają ponad rok. Szpital pogrąża się w coraz większych problemach, rosną zobowiązania, leczenie staje się zadaniem drugoplanowym.  Odchodzi kadra medyczna, toczą się sprawy w sądzie pracy – jest ich ponad 300, zajęcia komornicze. Ta lista problemów jest bardzo długa. Przekształcenie jest źle przygotowane. Sytuacja ewidentnie przerosła lubuski samorząd. Harmonogram przekształceń się sypie. Przeprowadzenie w tym stanie nieprzygotowania rejestracji w KRS-ie jest prostą drogą do upadłości szpitalnej spółki. Jest to jedyny w Gorzowie szpital, obsługujący 350 tysięcy mieszkańców w otoczeniu którego znajdują się same przekształcone już szpitale – powiedziała poseł Elżbieta Rafalska.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia minister Cezary Rzemek zapewniał, że w sierpniu powinno zakończyć się przekształcenie szpitala i ma on szanse uzyskać środki z rezerwy przeznaczonej na ten cel.

Podkreślał też, że szpital w Gorzowie jest szczególnym dzieckiem troski ministerstwa.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zwracając się z pytaniem do ministra zdrowia zauważają, że taki podmiot po przekształceniu będzie się wyłącznie kierował rachunkiem ekonomicznym.

 RIRM

drukuj