fot. PAP/EPA

Dr Karol Karski: Ukraina stoi na rozdrożu

Rząd Ukrainy wstrzymał proces przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Na wyjaśnienia Kijowa czeka UE, a Kreml oświadczył, że z zadowoleniem wita dążenie Ukrainy do rozwijania współpracy handlowo-gospodarczej z Rosją.

Decyzję o przerwaniu przygotowań rząd w Kijowie tłumaczy „interesami bezpieczeństwa narodowego”.  Wicepremier tego kraju Jurij Bojko oświadczył, że Ukraina przerwała przygotowania do podpisania tej umowy, by uporać się z pogorszeniem relacji handlowych z Rosją oraz dlatego, że UE nie zaproponowała żadnego zadośćuczynienia za wynikające z tego straty.

Ukraina zaproponowała powołanie Trójstronnej Komisji z udziałem Unii Europejskiej i Rosji.

Dr Karol Karski, były wiceminister spraw zagranicznych podkreśla, ze Rosja wywarła pewne naciski na swojego sąsiada. Czas pokaże, czy jest to sytuacja trwała – dodał ekspert.

Widać, że miały miejsce naciski ze strony Rosji. Wskazano, że Rosja zagroziła Ukrainie daleko idącymi konsekwencjami ekonomicznymi. Rosja nie jest krajem, który prowadzi przejrzystą, zgodną z międzynarodowymi standardami politykę handlową. Nawet będąc członkiem Światowej Organizacji Handlu, nie spełnia tych ogólnych standardów – powiedział dr Karol Karski.

Prezydent Władimir Putin nie zgodził się z opinią, że Moskwa prowadzi agresywną politykę przeciw integracji Ukrainy z UE, ale zaznaczył, że Rosja musi chronić swoją gospodarkę. Jest też przeciwna wstąpieniu Ukrainy do NATO.

Ekspert dr Karol Karski zaznaczył, że „marzeniem Rosji jest ponowne przyłączenie Ukrainy.

Ukraińcy stoją na rozdrożu – muszą wybrać Rosja czy Europa? Z naszego punktu widzenia ten wybór wydaje się oczywisty. Natomiast Ukraina musi wyzwolić się w jakiś sposób od Rosji. Pamiętajmy, że obecne władze Ukrainy też były wybierane w kontrze do poprzednich władz prozachodnich. To są te władze, które opowiadały się za współpracą z Rosją. Są to te władze, które mogą być z dnia na dzień wzywane do stawienie się w Moskwie –zaznaczył Karski.

Komisarz UE ds. rozszerzenia Stefan Fuele odwołał planowany wyjazd do Kijowa. Miał on dziś przeprowadzić rozmowy z przedstawicielami władz Ukrainy, opozycji i społeczeństwa obywatelskiego nt. przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, w przyszłym tygodniu.

RIRM

drukuj