fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Dopiero od przyszłego roku darmowy dostęp do lekarza dla wszystkich

Od 1 stycznia przyszłego roku każdy chory będzie miał prawo do leczenia w ramach publicznego systemu – powiedział minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Szef resortu zdrowia na antenie „Polskiego Radia” był pytany o zmiany dotyczące dostępu do państwowej opieki zdrowotnej, które weszły w życie z początkiem 2017 r.

Media podnoszą, że każdy Polak miał uzyskać darmowy dostęp do lekarza. Tymczasem nieubezpieczeni zostaną przyjęci, gdy skłamią, że mają ubezpieczenie.

Minister tłumaczył, że na razie wprowadzono rozwiązanie dla pacjentów, którzy mają podstawę do tego, żeby być ubezpieczonym, ale nie dopełnili obowiązku zgłoszenia. Wymienił tu m.in. studentów, którzy podejmują pracę na wakacjach.

Załatwiamy jakiś problem i jest spora grupa ludzi, to jest kilkaset tysięcy osób w Polsce, które są w niepewnych sytuacjach, albo w sytuacji, w której można uzupełnić to ubezpieczenie wstecz. Dajemy im taką szansę. To jest krok w określonym kierunku, który planujemy w pełni wprowadzić od przyszłego roku. Chodzi o ubezpieczenie czy uprawnienie do korzystania ze świadczeń w publicznym systemie dla wszystkich – wskazał Konstanty Radziwiłł.

Zgodnie z nowymi przepisami, w przypadku trudności z potwierdzeniem prawa do świadczeń, NFZ nie będzie dochodził kosztów ich udzielenia. Ustawę w tej sprawie prezydent podpisał pod koniec ubiegłego roku.

RIRM

drukuj